{"id":34958,"date":"2020-05-03T12:15:42","date_gmt":"2020-05-03T10:15:42","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=34958"},"modified":"2020-05-03T12:28:42","modified_gmt":"2020-05-03T10:28:42","slug":"2019r-wywiad-dla-portalu-warszawa-pl","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=34958","title":{"rendered":"2019r. &#8211; Wywiad dla portalu Warszawa.pl"},"content":{"rendered":"\n<h6 class=\"wp-block-heading\">Ma\u0142gorzata Karolina Piekarska szykuje si\u0119 na Targi Ksi\u0105\u017cki. Ze swoimi ksi\u0105\u017ckami oczywi\u015bcie.<\/h6>\n\n\n\n<p>Do targ\u00f3w jeszcze kilka dni, ale nie \u0142atwo jest um\u00f3wi\u0107 si\u0119 z Ma\u0142gorzat\u0105 Karolin\u0105, pisark\u0105, dziennikark\u0105, genealogiem, varsavianistk\u0105, prezesem warszawskiego oddzia\u0142u Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, a przede wszystkim urocz\u0105 kobiet\u0105.<br \/>Ale uda\u0142o si\u0119. Spotkali\u015bmy si\u0119 na Ma\u0142gosi ukochanej Saskiej K\u0119pie, cho\u0107 nie mogli\u015bmy ju\u017c przysi\u0105\u015b\u0107 obok Agnieszki Osieckiej. Ale o tym innym razem.<br \/>Tymczasem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Szykujesz si\u0119 na Mi\u0119dzynarodowe Targi Ksi\u0105\u017cki. &nbsp;Z czym tym razem si\u0119&nbsp;wybierasz<\/strong>?<\/p>\n\n\n\n<p>Ze wszystkimi ksi\u0105\u017ckami, kt\u00f3re mo\u017cna kupi\u0107 w ksi\u0119garniach, ale przede wszystkim z \u201e<strong>Licencj\u0105 na doros\u0142o\u015b\u0107<\/strong>\u201d. Jest taki zwyczaj, \u017ce w roku premiery wydawca szykuje stoisko dla swojego autora. Tak jest i w tym przypadku, wi\u0119c b\u0119d\u0119 na stoisku Naszej Ksi\u0119garni.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Poprzednie przes\u0142uchanie odby\u0142o si\u0119 14 maja 2015 r. Czy chcia\u0142aby\u015b co\u015b sprostowa\u0107 w poprzednim wywiadzie? [<a href=\"http:\/\/www.warszawa.pl\/kultura\/wywiad-z-malgorzata-karolina-piekarska\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">LINK<\/a>]<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nie. Ja generalnie nie jestem osob\u0105, kt\u00f3ra prostuje wywiady. Taki by\u0142 stan moich pogl\u0105d\u00f3w na rok 2015 i nawet je\u015bli co\u015b si\u0119 w moim \u017cyciu zmieni\u0142o, a zmieni\u0142o sporo, to nie zmienia to faktu, \u017ce wywiad z 2015 roku jest wywiadem sko\u0144czonym. Reporta\u017cy filmowych sprzed lat te\u017c nikt nie przemontowuje. A je\u015bli nawet to \u015bwiadczy to o tym, \u017ce jest raczej wariatem ni\u017c profesjonalist\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u201eLicencja na doros\u0142o\u015b\u0107\u201d to ksi\u0105\u017cka jeszcze dla m\u0142odzie\u017cy, czy ju\u017c dla doros\u0142ych?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>I dla jednych i dla drugich. Ja zreszt\u0105 nie dziel\u0119 literatury na dzieci\u0119c\u0105, m\u0142odzie\u017cow\u0105, czy doros\u0142\u0105, ale na dobr\u0105 i z\u0142\u0105 i staram si\u0119, by moje ksi\u0105\u017cki nale\u017ca\u0142y do tej dobrej. Napisa\u0142am to z my\u015bl\u0105 i o dzisiejszych nastolatkach, ale te\u017c i o pierwszych czytelnikach cyklu, kt\u00f3rzy dzi\u015b s\u0105 ju\u017c doros\u0142ymi lud\u017ami. Zdaj\u0119 sobie rzecz jasna spraw\u0119 z pewnych niekonsekwencji czasowych tzn. z tego, \u017ce pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 (\u201eKlasa pani Czajki\u201d) dzieje si\u0119 na pocz\u0105tku lat dwutysi\u0119cznych a trzecia teraz, a oni ci\u0105gle m\u0142odzi, ale chcia\u0142am, by by\u0142a to ksi\u0105\u017cka aktualna dla tych, kt\u00f3rzy zaczn\u0105 przygod\u0119 z bohaterami dopiero od tego tomu cyklu. Zreszt\u0105 najwa\u017cniejsze w moim zamierzeniu s\u0105 tu opisywane problemy, a nie to w kt\u00f3rym dok\u0142adnie roku si\u0119 to wszystko dzieje. Wiadomo, \u017ce gdyby akcja dzia\u0142a si\u0119 np. w roku 2007 to np. Mateusz z koleg\u0105 wyzywaliby Miriam nie od \u201euchod\u017ac\u00f3w\u201d jak ma to miejsce teraz, co wiem od kole\u017canek nauczycielek, ale od \u201eRumun\u00f3w\u201d, bo tak to wygl\u0105da\u0142o, gdy m\u00f3j syn chodzi\u0142 do podstaw\u00f3wki. Za moich czas\u00f3w dzieciaki te\u017c si\u0119 zreszt\u0105 wyzywa\u0142y. Tyle, \u017ce\u2026 gdy ja by\u0142am dzieckiem to wyzywa\u0142y si\u0119 od \u201eCygan\u00f3w\u201d. Wtedy jednak nie by\u0142o internetu, a co za tym idzie kolejnego narz\u0119dzia do gn\u0119bienia r\u00f3wie\u015bnika i sposobu na dalsze gn\u0119bienie go poza szko\u0142\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Akcja powie\u015bci nie rozgrywa si\u0119 ju\u017c tylko w Warszawie. Wiele rozdzia\u0142\u00f3w toczy si\u0119 w Lublinie\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy Warszawa nie by\u0142a jednym miejscem akcji ksi\u0105\u017cek z cyklu \u201eKlasa pani Czajki\u201d. Bohaterowie zawsze wyje\u017cd\u017cali na ferie zimowe, wakacje i tak dalej. By\u0142 przecie\u017c rozdzia\u0142, kt\u00f3rego akcja rozgrywa\u0142a si\u0119 w Chorwacji. By\u0142 rozdzia\u0142 w Nowym Jorku. By\u0142 te\u017c rozdzia\u0142 dziej\u0105cy si\u0119 w Urlach, na podlaskiej wsi, a tak\u017ce w niedzickim Zamku w Pieninach. To jest cykl powie\u015bciowy dziej\u0105cy si\u0119 blisko \u017cycia, a pami\u0119tajmy, \u017ce Warszawiacy nie zawsze studiuj\u0105 tylko i wy\u0142\u0105cznie w Warszawie. Moi bohaterowie wyjechali wi\u0119c na studia do Lublina i do \u0141odzi. Lublin to jakby kolejne \u201emoje\u201d miasto. Znam je do\u015b\u0107 dobrze, bo mam tam rodzin\u0119. Moi przodkowie ze strony mamy pochodz\u0105 z Lubelszczyzny i Zamojszczyzny, wi\u0119c cz\u0119\u015b\u0107 mnie jest stamt\u0105d. Na lubelskim cmentarzu przy Lipowej le\u017cy nie tylko Wojtek \u2013 bohater \u201eKlasy pani Czajki\u201d i \u201eLO-terii\u201d, ale te\u017c siostra mojej mamy, a tak\u017ce macocha mojego dziadka z c\u00f3rkami \u2013 jego przyrodnimi siostrami. Zreszt\u0105\u2026 nowy bohater, czyli Bazyli wr\u0119cza Ma\u0142gosi pier\u015bcionek po swojej babce Konstancji Kurzy\u0144skiej, a tak nazywa\u0142a si\u0119 z domu moja babcia. Opisa\u0142am zreszt\u0105 jej pier\u015bcionek zar\u0119czynowy, kt\u00f3ry mam i czasem go nosz\u0119. Ma\u0142gosia ma na nazwisko Pawlak \u2013 tak brzmi te\u017c nazwisko panie\u0144skie moich ciotecznych si\u00f3str mieszkaj\u0105cych w Lublinie. Lublin jest wi\u0119c jak\u0105\u015b cz\u0119\u015bci\u0105 mnie Warszawianki. Znam do\u015b\u0107 dobrze j\u0119zyk Lubelak\u00f3w. Nawet w jakim\u015b quizie wysz\u0142o mi, \u017ce jestem stuprocentowym Lubelakiem. Zreszt\u0105 fakt, \u017ce tam mieszka\u0144cy m\u00f3wi\u0105 \u201ekluski\u201d zamiast \u201emakaron\u201d i \u201eciapy\u201d zamiast \u201ekapcie\u201d spowodowa\u0142, \u017ce w swoim czasie zainteresowa\u0142am si\u0119 regionalnymi wyra\u017ceniami. Nie wiem, czy wiesz, \u017ce np. w mazowieckim Radomiu m\u00f3wi si\u0119 cz\u0119sto \u201epence\u0142ek\u201d zamiast \u201esupe\u0142ek\u201d. Warszawa niestety da\u0142a Polsce tylko kilka s\u0142\u00f3w m.in. \u201emamona\u201d, a z potraw bodaj\u017ce jedynie \u201eflaki\u201d i pa\u0144sk\u0105 sk\u00f3rk\u0119, ale taki to los stolic, do kt\u00f3rych zawsze \u015bci\u0105ga ca\u0142y kraj przynosz\u0105c swoje zwyczaje, potrawy i s\u0142owa. Na to, by akcj\u0119 umie\u015bci\u0107 w Lublinie wpad\u0142am jednak nie tylko dlatego, \u017ce mam tam rodzin\u0119 ze strony mamy. Natchn\u0105\u0142 mnie Andrzej Titkow swoim filmem dokumentalnym \u201eAlbum rodzinny\u201d, w kt\u00f3rym opowiedzia\u0142 losy swojej prababki Franciszki Arnsztajnowej. Arnsztajnowa przyja\u017ani\u0142a si\u0119 z J\u00f3zefem Czechowiczem. To by\u0142 ulubiony poeta mojej babci \u2013 wspomnianej ju\u017c Konstancji Stec z domu Kurzy\u0144skiej. By\u0142am ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105, gdy dosta\u0142am od niej jego tomik wierszy dla dzieci z pi\u0119knymi ilustracjami J\u00f3zefa Wilkonia. Bardzo mnie zainteresowa\u0142 los Arnsztajnowej pokazany przez jej prawnuka. Zreszt\u0105 \u0142\u0105czy si\u0119 z Warszaw\u0105, bo ona zamieszka\u0142a w Warszawie w po\u0142owie lat 30. Do dzi\u015b nie jest wiadome, czy zgin\u0119\u0142a w Warszawskim getcie, czy w obozie w Treblince. Pewne jest natomiast, \u017ce zmar\u0142a niewidoma. Zainteresowa\u0142y mnie te\u017c jej wiersze. Chcia\u0142am wiedzie\u0107, czy si\u0119 zestarza\u0142y czy nie. Dla potrzeb ksi\u0105\u017cki przeczyta\u0142am wszystkie, kt\u00f3re kiedykolwiek opublikowa\u0142a. Kilka z nich znalaz\u0142o si\u0119 w \u015brodku jako cytowane przez moich bohater\u00f3w \u2013 Bazylego lub Ma\u0142gosi\u0119. Moim zdaniem to by\u0142a \u015bwietna poetka i szkoda, \u017ce dzi\u015b jest troch\u0119 zapomniana. Lublin to tak\u017ce Hartwigowie, a ja przecie\u017c zna\u0142am Juli\u0119 Hartwig. Zau\u0142ek Hartwig\u00f3w jest pi\u0119kny i znany tak\u017ce z fotografii Edwarda Hartwiga. Po prostu strasznie korci\u0142o, by wys\u0142a\u0107 kogo\u015b z moich bohater\u00f3w do miasta, kt\u00f3re ma pi\u0119kna star\u00f3wk\u0119, jest s\u0142abo opisane w literaturze, jest niedocenianie a historycznie bardzo ciekawe.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Cz\u0119\u015b\u0107 akcji dzieje si\u0119 te\u017c w \u0141odzi\u2026<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u0141\u00f3d\u017a jest na drugim biegunie. To miasto z fantastycznymi judaicami, niesamowitym cmentarzem \u017cydowskim, na kt\u00f3rym spoczywa \u015bmietanka polskich intelektualist\u00f3w \u017cydowskiego pochodzenia, ale by\u0142o te\u017c ogromnym rozczarowaniem mojego syna. On sp\u0119dzi\u0142 tam trzy lata jako student anglistyki. By\u0142 zszokowany, \u017ce to \u0141\u00f3d\u017a wieczorami niemal kompletnie zamiera. Poza tym otworzy\u0142 mi oczy na to, jakie znaczenie ma dla nas, wychowanych nad rzek\u0105, obecno\u015b\u0107 jej w mie\u015bcie. Ja zawsze mieszka\u0142am w miar\u0119 blisko Wis\u0142y. Kiedy\u015b na \u017boliborzu, a jak sama nazwa wskazuje \u2013 Joli Bord to pi\u0119kny brzeg. W podstaw\u00f3wce trenowa\u0142am lekkoatletyk\u0119 na Sp\u00f3jni. Bez przerwy biegali\u015bmy na prze\u0142aj nad Wis\u0142\u0105. W liceum to nad Wis\u0142\u0105 palili\u015bmy ogniska. Kiedy\u015b kolega zrobi\u0142 nawet imieniny pod mostem Grota-Roweckiego. Muzyka by\u0142a z magnetofonu, bo podprowadzi\u0142 pr\u0105d z latarni na mo\u015bcie. Teraz na Saskiej K\u0119pie mieszkam pi\u0119\u0107 minut pieszo od rzeki. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce dla nas, widz\u0105cych codziennie rzek\u0119 i tak\u0105 ogromn\u0105 przestrze\u0144 \u2013 \u017cycie w ciasnej \u0141odzi, w kt\u00f3rej nie ma tak otwartych przestrzeni mimo istnienia wielu park\u00f3w, jest m\u0119cz\u0105ce. Na dodatek m\u00f3j syn zrozumia\u0142 czemu tam by\u0142y \u201edzieci w beczkach\u201d, \u201e\u0142owcy sk\u00f3r\u201d i kilkuletni Brajan, kt\u00f3ry uratowa\u0142 z po\u017caru ludzi, a sam zgin\u0105\u0142. Powiedzia\u0142 mi, \u017ce mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce tam jest jakby wi\u0119cej patologii, albo jest ona nagromadzona w tych dzielnicach, w kt\u00f3rych mieszka\u0142, gdy wynajmowa\u0142 pokoje na stancji. W tym znaczeniu zrozumia\u0142 wypowied\u017a Bogus\u0142awa Lindy, za kt\u00f3r\u0105 \u0141odzianie tak si\u0119 na niego obrazili. My\u015bl\u0119 jednak, \u017ce to co zobaczy\u0142 m\u00f3j syn mo\u017cliwe by\u0142o do zobaczenia przez por\u00f3wnanie. Przygody Aleksa w \u201eLicencji na doros\u0142o\u015b\u0107\u201d to w ponad 90% przygody mojego syna, cho\u0107 podane w \u0142agodniejszym sosie ni\u017c mia\u0142o to miejsce w rzeczywisto\u015bci. Po prostu nie chcia\u0142am straszy\u0107 czytelnika. Poza tym pisz\u0105c musia\u0142am pami\u0119ta\u0107, \u017ce mo\u017ce po t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 bardzo m\u0142ody cz\u0142owiek, a potem jego rodzic. Nie chcia\u0142am wi\u0119c sia\u0107 nadmiernego zgorszenia, cho\u0107 podobno rozdzia\u0142 pt. \u201eMenelica\u201d do \u0142agodnych nie nale\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Du\u017co jest w tej ksi\u0105\u017cce prawdziwych historii?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Jak w poprzednich cz\u0119\u015bciach tak i tu s\u0105 niemal same prawdziwe. Te \u0142\u00f3dzkie opowiedzia\u0142 mi syn, ale inne to historie znajomych, ich dzieci, wyczytane w internecie, przekszta\u0142cone opowie\u015bci kole\u017canek i koleg\u00f3w. Tak jest z histori\u0105 z pedofilem, kt\u00f3r\u0105 wzi\u0119\u0142am z kilku komentarzy na swoim Facebooku pod postem, gdy opisa\u0142am moj\u0105 \u201eprzygod\u0119\u201d z ekshibicjonist\u0105. Prawdziwa jest historia ch\u0142opaka, kt\u00f3ry chodzi po \u0141odzi na piechot\u0119, bo nie umie skorzysta\u0107 z autobusu i nie wie, jak skasowa\u0107 bilet, a do g\u0142owy nie przychodzi mu spyta\u0107, te\u017c jest autentyczna. Zreszt\u0105 znam podobnych opowie\u015bci co najmniej kilka. Historie akademikowe s\u0105 zbitkami opowie\u015bci r\u00f3\u017cnych os\u00f3b, kt\u00f3re kiedykolwiek mieszka\u0142y w akademikach. Sama kilka razy nocowa\u0142am w akademiku. Ostatni raz kilka lat temu i to nomen omen w \u0141odzi. Pojecha\u0142am tam z moim m\u0119\u017cem i on chcia\u0142 zanocowa\u0107 w akademiku, w kt\u00f3rym mieszka\u0142 jako student, a studiowa\u0142 na tamtejszej Akademii Muzycznej. Traf chcia\u0142, \u017ce jego kolega ze studi\u00f3w zosta\u0142 na uczelni i mia\u0142 tam s\u0142u\u017cbowy pok\u00f3j. Mia\u0142am wi\u0119c mo\u017cliwo\u015b\u0107 zn\u00f3w, jak w czasach studenckich, pooddycha\u0107 akademikiem, cho\u0107 to akademik specyficzny, bo z odg\u0142osami instrument\u00f3w muzycznych i \u015bpiew\u00f3w przewa\u017cnie operowych.<br \/>Prawdziwa jest historia wypadku, kt\u00f3ry zdarzy\u0142 si\u0119 w 1961 roku Kazimierzu Dolnym, gdy w rzece uton\u0119\u0142o 13 uczni\u00f3w. Czyta\u0142am o nim kilka razy w prasie. Poza tym, gdy jako dziecko je\u017adzi\u0142am do Kazimierza, to sprawa powraca\u0142a w dyskusjach doros\u0142ych. Gdy by\u0142a 55 rocznica zdarzenia prasa zn\u00f3w o tym pisa\u0142a. Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce skoro po tylu latach pisz\u0105 o nim niemal wszystkie gazety (m. in. \u201eGazeta Wyborcza\u201d, \u201eKurier Lubelski\u201d, \u201eFakt\u201d), a ja pami\u0119tam te opowie\u015bci z dzieci\u0144stwa, cho\u0107 urodzi\u0142am si\u0119 kilka lat po zdarzeniu, to jest to co\u015b traumatycznego dla tego miasteczka.<br \/>Z kolei sprawa przemocy domowej i bicia dziecka to kilka historii opowiedzianych przez kole\u017canki nauczycielki i przedszkolanki. Ostatnio zreszt\u0105 tej przemocy domowej jest chyba wi\u0119cej ni\u017c kiedy\u015b, bo czasy s\u0105 bardzo nerwowe. Ludzie sobie nie radz\u0105. Si\u0119gaj\u0105 po najprostsze rozwi\u0105zania, czyli po bicie.<br \/>Sprawa prezentera telewizyjnego, kt\u00f3ry chroni syna te\u017c jest wzi\u0119ta z \u017cycia. Przed laty, gdy pracowa\u0142am jeszcze w Telewizyjnym Kurierze Warszawskim, kolega pojecha\u0142 z kamer\u0105 do wypadku. Gdy zacz\u0105\u0142 filmowa\u0107 jego skutki, jakby spod ziemi wyr\u00f3s\u0142 jeden z bardzo znanych polskich dziennikarzy i zagrozi\u0142 mu, \u017ce je\u015bli te zdj\u0119cia ujrz\u0105 \u015bwiat\u0142o dzienne to on ju\u017c si\u0119 postara, by kolega straci\u0142 prac\u0119. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce sprawc\u0105 wypadku (na szcz\u0119\u015bcie bez ofiar w ludziach) jest syn tego\u017c dziennikarza. Kolega mia\u0142 ma\u0142e dzieci i ba\u0142 si\u0119, \u017ce dziennikarz spe\u0142ni swoj\u0105 gro\u017ab\u0119, wi\u0119c wykasowa\u0142 zdj\u0119cia. Opowiedzia\u0142 nam to zreszt\u0105 po kilku latach ju\u017c jako anegdot\u0119. Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce s\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy czuj\u0105 si\u0119 bezkarni i otaczaj\u0105 swoje dzieci niesamowitym parasolem nawet wtedy, gdy te dzieci s\u0105 po prostu niebezpieczne. Wykorzysta\u0142am to w ksi\u0105\u017cce. I taka drobna uwaga. W ksi\u0105\u017cce to dziennikarz kulinarny, bo dzi\u015b programy kulinarne ciesz\u0105 si\u0119 ogromn\u0105 popularno\u015bci\u0105. W oryginale ten pan z kulinariami mia\u0142 tyle wsp\u00f3lnego, \u017ce na pewno co\u015b czasem jad\u0142.<br \/>Skomplikowana historia rodzic\u00f3w Marty te\u017c nie jest wzi\u0119ta z sufitu, cho\u0107 w oryginale wygl\u0105da\u0142a troch\u0119 inaczej. W\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy rozdzia\u0142 wzi\u0105\u0142 si\u0119 z \u017cycia, a wszystkie opisane przeze mnie miejsca znam i odwiedza\u0142am osobi\u015bcie. Zreszt\u0105 tak by\u0142o te\u017c w poprzednich tomach. Jedynym wyj\u0105tkiem by\u0142a Chorwacja, w kt\u00f3rej nigdy nie by\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Czas leci, dzieci rosn\u0105 i okazuje si\u0119, \u017ce Twoja niegdy\u015b pryszczata gimbaza wydoro\u015bla\u0142a. Wp\u0119dzisz ich w doktoraty?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Oni najpierw musz\u0105 zda\u0107 magisterium. A tak powa\u017cnie to: po \u201eLO-terii\u201d, czyli drugiej cz\u0119\u015bci \u201eKlasy pani Czajki\u201d nie planowa\u0142am kontynuacji. Wr\u0119cz przeciwnie. Wszystkie moje powie\u015bci maj\u0105 otwarte zako\u0144czenia, bo takie lubi\u0119. Lubi\u0119 zostawia\u0107 czytelnika z niedopowiedzeniem. Ma to na celu sprawienie, by on sam sobie wyobra\u017ca\u0142 dalsze losy, by jego wyobra\u017ania pracowa\u0142a jeszcze po od\u0142o\u017ceniu ksi\u0105\u017cki na p\u00f3\u0142k\u0119. Sama, jako czytelniczka, te\u017c lubi\u0119 zako\u0144czenia z niedopowiedzeniami. Tak wi\u0119c to mia\u0142y by\u0107 dwie powie\u015bci o szkolnych losach nastolatk\u00f3w. Na dodatek, poniewa\u017c \u015bwie\u017co po wydaniu \u201eLO-terii\u201d gdzie\u015b w internecie przeczyta\u0142am czyj\u0105\u015b opini\u0119 (kto\u015b ze znajomych mi to podes\u0142a\u0142), \u017ce powie\u015b\u0107 jest napisana specjalnie tak, by mia\u0142a kontynuacj\u0119 stwierdzi\u0142am, \u017ce pisz\u0105ca to czytelniczka jest idiotk\u0105. I na z\u0142o\u015b\u0107 jej i podobnie my\u015bl\u0105cym kretynom nie b\u0119d\u0119 tego kontynuowa\u0107. Teraz ju\u017c wiem, \u017ce nie mo\u017cna si\u0119 zarzeka\u0107. Czytelnicy o kontynuacj\u0119 po prostu b\u0142agali. Wydawca z Ukrainy wierci\u0142 dziur\u0119 w brzuchu, bo jemu tak\u0105 dziur\u0119 wiercili ukrai\u0144scy czytelnicy. Oni zreszt\u0105 zam\u0119czali te\u017c i mnie \u015bl\u0105c listy po ukrai\u0144sku i niestety po polsku, a pisz\u0119 \u201eniestety\u201d, bo pisz\u0105c je korzystali z Google translatora, co budzi\u0142o moje przera\u017cenie. Polscy czytelnicy te\u017c mnie o to mordowali. Musia\u0142am wi\u0119c ulec. Czy b\u0119d\u0119 kontynuowa\u0142a dalsze losy bohater\u00f3w? Teraz jeszcze tego nie wiem. Z jednej strony bym nie chcia\u0142a, ale z drugiej strony lubi\u0119 swoich czytelnik\u00f3w i nie wiem co zrobi\u0119, je\u015bli b\u0119d\u0105 chcieli czyta\u0107 to dalej. Ja generalnie nie lubi\u0119 pisa\u0107 ci\u0105gle takich samych ksi\u0105\u017cek i ci\u0105gle w tym samym stylu. St\u0105d cykl o \u201eKlasie pani Czajki\u201d jest czym\u015b innym ni\u017c cykl o zast\u0119pie \u201eTropicieli\u201d, a czym\u015b jeszcze innym jest \u201eCzucie i wiara, czyli warszawskie duchy, jeszcze inn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 jest \u201eSyn dw\u00f3ch matek\u201d itd. Wszystkie je \u0142\u0105czy osoba autora, czyli ja, ale ka\u017cda z tych ksi\u0105\u017cek jest absolutnie innym utworem. Nie tylko pod wzgl\u0119dem tematycznym, ale stylistycznym r\u00f3wnie\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Kiedy zobaczymy tw\u00f3j film, jeste\u015b przecie\u017c tak\u017ce scenarzystk\u0105.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Owszem. Sko\u0144czy\u0142am wytw\u00f3rni\u0119 Scenariuszy przy WFDiF, ale\u2026 to dyplom, kt\u00f3ry nie jest natychmiastow\u0105 przepustk\u0105 do \u015bwiata filmu. Dlatego na to pytanie nie umiem odpowiedzie\u0107. Sprawa dotycz\u0105ca jednego z moich scenariuszy ca\u0142y czas si\u0119 toczy. Poniewa\u017c jednak niczego nie chc\u0119 zapesza\u0107, wi\u0119c nie chc\u0119 m\u00f3wi\u0107 co to za scenariusz, z kim prowadzone s\u0105 rozmowy etc. Um\u00f3wmy si\u0119, \u017ce tego pytania nie by\u0142o, dobrze?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>A co z Twoj\u0105 ukochan\u0105 Warszaw\u0105? Warto mo\u017ce by co\u015b doda\u0107 do kolekcji obok Czucia i Wiary?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ch\u0119tnie bym co\u015b doda\u0142a, ale ta ksi\u0105\u017cka mimo samych pozytywnych recenzji sprzeda\u0142a si\u0119 bardzo s\u0142abo. Jedni upatruj\u0105 winy w tytule, \u017ce za d\u0142ugi, a inni w ok\u0142adce, \u017ce nie ma na niej Warszawy. Chcemy to wi\u0119c wznowi\u0107 z nowym tytu\u0142em i now\u0105 ok\u0142adk\u0105 oraz jednym nowym rozdzia\u0142em, ale na razie mam tyle pracy, \u017ce pomys\u0142 jest a z czasem na realizacj\u0119 troch\u0119 ju\u017c gorzej. Mam jednak nadziej\u0119, \u017ce zimowa depresja, na kt\u00f3r\u0105 zapad\u0142am z powodu braku s\u0142o\u0144ca oraz masy przyziemnych k\u0142opot\u00f3w, wkr\u00f3tce mi minie i b\u0119d\u0119 mia\u0142a wi\u0119cej si\u0142 i zapa\u0142u do pracy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>To powiedz jeszcze, kiedy i gdzie b\u0119dzie mo\u017cna spotka\u0107 Ci\u0119 na Targach i le\u0107 si\u0119 szykowa\u0107.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>B\u0119d\u0119 w sobot\u0119 mi\u0119dzy 14:00 a 15:00 na stoisku wydawnictwa Nasza Ksi\u0119garnia, czyli numer 108\/D18. A zaraz potem mi\u0119dzy 15:00 a 16:00 na stoisku numer 330\/G Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.<\/p>\n\n\n\n<p>Zapraszam nie tylko po ksi\u0105\u017ck\u0119, czy autograf, ale te\u017c tak po prostu na pogaduszki. Zw\u0142aszcza o Warszawie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dzi\u0119kuj\u0119 za spotkanie i rozmow\u0119!<\/strong><br \/>MICHA\u0141 PAWLIK<\/p>\n\n\n\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142o: <a href=\"https:\/\/www.warszawa.pl\/kultura\/majowa-rozmowa-z-malgorzata-karolina-piekarska\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">https:\/\/www.warszawa.pl\/kultura\/majowa-rozmowa-z-malgorzata-karolina-piekarska\/<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ma\u0142gorzata Karolina Piekarska szykuje si\u0119 na Targi Ksi\u0105\u017cki. Ze swoimi ksi\u0105\u017ckami oczywi\u015bcie. Do targ\u00f3w jeszcze kilka dni, ale nie \u0142atwo jest um\u00f3wi\u0107 si\u0119 z Ma\u0142gorzat\u0105 Karolin\u0105, pisark\u0105, dziennikark\u0105, genealogiem, varsavianistk\u0105, prezesem warszawskiego oddzia\u0142u Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, a przede wszystkim urocz\u0105 &hellip; <a href=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=34958\">Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":34936,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"class_list":["post-34958","page","type-page","status-publish","hentry"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/34958","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=34958"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/34958\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":34961,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/34958\/revisions\/34961"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/34936"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=34958"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}