{"id":8629,"date":"2017-12-17T15:07:32","date_gmt":"2017-12-17T14:07:32","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=8629"},"modified":"2018-03-10T18:11:06","modified_gmt":"2018-03-10T17:11:06","slug":"2017-10-dusza-zakleta-w-ksiazce","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=8629","title":{"rendered":"2017\/10 &#8211; Dusza zakl\u0119ta w ksi\u0105\u017cce"},"content":{"rendered":"<p><strong><a href=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-8055 size-medium\" src=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17-212x300.jpg\" alt=\"\" width=\"212\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17-212x300.jpg 212w, http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17-768x1085.jpg 768w, http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17-725x1024.jpg 725w, http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/MLK_10_17.jpg 1344w\" sizes=\"auto, (max-width: 212px) 100vw, 212px\" \/><\/a>Ksi\u0105\u017cka u\u017cywana zawsze kryje jak\u0105\u015b tajemnic\u0119, kt\u00f3rej nie maj\u0105 te nowe kupione w ksi\u0119garni i pachn\u0105ce drukiem. T\u0105 tajemnic\u0105 jest poprzedni czytelnik i jego wra\u017cenia z lektury. Przewa\u017cnie ich nie znamy, chyba, \u017ce\u2026 zechcia\u0142 si\u0119 nimi podzieli\u0107 i zanotowa\u0142 co\u015b na marginesie. <\/strong><\/p>\n<p>Pami\u0119tam opowie\u015b\u0107 chicagowskiego poety rodem z Dzier\u017coniowa, czyli Adama Lizakowskiego, o spotkaniu z Czes\u0142awem Mi\u0142oszem. Adam by\u0142 jego uczniem w Berkeley i bardzo chcia\u0142 zaimponowa\u0107 Mi\u0142oszowi, \u017ce tu w Stanach Zjednoczonych ma jego ksi\u0105\u017cki i je czyta. Nie by\u0142a to jednak prawda. Zdobycie w latach 80. ksi\u0105\u017cek Mi\u0142osza nie by\u0142o spraw\u0105 prost\u0105. A ju\u017c w Ameryce to w og\u00f3le. Dlatego Adam (wed\u0142ug jego opowie\u015bci) przed jednym z wyk\u0142ad\u00f3w Mi\u0142osza zaszed\u0142 do swojego przyjaciela, wielkiego mi\u0142o\u015bnika ksi\u0105\u017cek \u2013 pana Stanis\u0142awa Ludwika Lewickiego i spyta\u0142, czy nie ma w swoich zbiorach jakich\u015b dzie\u0142 Mi\u0142osza. Pan Stanis\u0142aw co\u015b tam mia\u0142 i wr\u0119czy\u0142 Adasiowi, kt\u00f3ry na zajrzenie do \u015brodka czasu nie mia\u0142, bo wyk\u0142ad by\u0142 za nied\u0142ugo, a jeszcze musia\u0142 przecie\u017c dojecha\u0107 na uczelni\u0119. Po wyk\u0142adzie Adam podszed\u0142 do mistrza i podsun\u0105\u0142 mu ksi\u0105\u017cki z pro\u015bb\u0105 o autograf. Mi\u0142osz zajrza\u0142 do \u015brodka, przerzuci\u0142 kartki, kilka razy zrobi\u0142 dziwn\u0105 min\u0119, ale podpisa\u0142 i jedn\u0105, i drug\u0105, i trzeci\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, a potem powiedzia\u0142:<br \/>\n&#8211; Bardzo uwa\u017cnie pan czyta.<br \/>\n&#8211; Staram si\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142 Adam z u\u015bmiechem. Do podpisanych ksi\u0105\u017cek zajrza\u0142 dopiero potem i zrobi\u0142o mu si\u0119 g\u0142upio. Odkry\u0142 bowiem, \u017ce ich w\u0142a\u015bciciel, czyli pan Stanis\u0142aw, mia\u0142 zwyczaj pisa\u0107 w ksi\u0105\u017ckach na marginesach swoje komentarze. Ksi\u0105\u017cki pe\u0142ne wi\u0119c by\u0142y wykrzyknik\u00f3w i znak\u00f3w zapytania, ale przede wszystkim niezbyt cenzuralnych s\u0142\u00f3w pod adresem autora w stylu: <em>\u201eCo on tu pier\u2026?\u201d<\/em> oraz osobliwych komentarzy. Na przyk\u0142ad, gdy Mi\u0142osz pisa\u0142, \u017ce trzeba jecha\u0107 na Litw\u0119, w\u00f3wczas pan Stanis\u0142aw, jako okrutny pierwszy czytelnik jego dzie\u0142a pyta\u0142: <em>\u201eA po ch.?\u201d<\/em> Adam opowiada\u0142, \u017ce dopiero potem, po kolejnym spotkaniu z Mi\u0142oszem przyzna\u0142 si\u0119 mistrzowi, \u017ce nie by\u0142 pierwszym w\u0142a\u015bcicielem jego ksi\u0105\u017cek za\u015b owe osobliwe notatki nie by\u0142y jego \u201edzie\u0142em\u201d.<\/p>\n<p>Przyznam, \u017ce lubi\u0119 ksi\u0105\u017cki ju\u017c czytane. Cho\u0107 mazanie po nich uwa\u017cam za swoisty grzech to jednak komentarze m\u00f3wi\u0105ce o tym, jak odbieraj\u0105 je czytelnicy wydaj\u0105 mi si\u0119 niezwykle cenne.<\/p>\n<p>W dzieci\u0144stwie wychowywa\u0142am si\u0119 na Sienkiewiczowskim \u201eQuo Vadis\u201d z roku 1902, kt\u00f3re nale\u017ca\u0142o do mojego pradziadka Antoniego Adamskiego. To co mnie zawsze urzeka\u0142o w lekturze to pradziadkowe komentarze. Z nich wiedzia\u0142am co go wzrusza\u0142o i co prze\u017cywa\u0142. <em>\u201eAch! Kt\u00f3\u017c tak dzi\u015b potrafi kocha\u0107?\u201d<\/em> pyta\u0142 pradziadek komentuj\u0105c scen\u0119, kiedy Eunice ca\u0142uje zimne popiersie Nerona. Ca\u0142\u0105 powie\u015b\u0107 ko\u0144czy\u0142o pradziadkowe stwierdzenie: <em>\u201ePrzeczyta\u0142em i nieraz zap\u0142aka\u0142em\u201d.<\/em> A ja czytaj\u0105c je p\u0142aka\u0142am dwa razy g\u0142o\u015bniej, bo nie tylko nad losami Petroniusza, Marka Winicjusza i Ligii, ale i nad wzruszonym pradziadkiem.<\/p>\n<p>W liceum by\u0142am chyba jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra wtedy, gdy omawiali\u015bmy III cz\u0119\u015b\u0107 \u201eDziad\u00f3w\u201d przysz\u0142a do szko\u0142y z rozpadaj\u0105cym si\u0119 i mocno u\u017cywanym egzemplarzem. By\u0142 to egzemplarz wydany jeszcze przed wojn\u0105 przez Gebethnera i Wolffa w serii \u201ePisarze polscy i obcy\u201d. Korzysta\u0142a z niego i moja mama i jej siostra. Jednak notatki na marginesach nanosi\u0142o chyba wi\u0119cej r\u0105k, gdy\u017c pierwotnie ksi\u0105\u017cka nale\u017ca\u0142a do instytucji, kt\u00f3ra nazywa\u0142a si\u0119: \u201eSamopomoc szko\u0142y realnej \u017ce\u0144skiej w Lublinie\u201d. Dzi\u0119ki tym wielu notatkom mog\u0142am zapozna\u0107 si\u0119 z interpretacj\u0105 tego dzie\u0142a ludzi z pokolenia moich rodzic\u00f3w. I tak na przyk\u0142ad kulawe pismo informowa\u0142o mnie, \u017ce to co w kilkunastu wersach m\u00f3wi wierszem ch\u00f3r duch\u00f3w nocnych oznacza, \u017ce <em>\u201enoc jest zas\u0142on\u0105, pod kt\u00f3r\u0105 wszelkie z\u0142o czai si\u0119\u201d<\/em>. Najwyra\u017aniej jedno zdanie wystarcza\u0142o. Po co wdawa\u0107 si\u0119 w mickiewiczowskie szczeg\u00f3\u0142y. Autor tych s\u0142\u00f3w ewidentnie pr\u00f3bowa\u0142 skr\u00f3ci\u0107 moje czytanie \u201eDziad\u00f3w\u201d. Czyni\u0142 to zreszt\u0105 przez nast\u0119pne stronice dzie\u0142a Mickiewicza do\u015b\u0107 skutecznie sprawiaj\u0105c, \u017ce analiza jednego z czo\u0142owych utwor\u00f3w wieszcza by\u0142a przyjemniejsza. Mia\u0142am bowiem \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce poprzednie pokolenia te\u017c si\u0119 biedzi\u0142y nad losami Gustawa, kt\u00f3ry w celi przemieni\u0142 si\u0119 w Konrada.<\/p>\n<p>Jednak notatki to nie wszystko. Dusz\u0119 w ksi\u0105\u017ck\u0119 potrafi\u0105 tchn\u0105\u0107 dedykacje. Zw\u0142aszcza, gdy zawieraj\u0105 co\u015b wi\u0119cej ni\u017c proste stwierdzenie: \u201eZosi \u2013 Wiesio.\u201d<\/p>\n<p>W mojej bibliotece mam wiele osobliwych ksi\u0105\u017cek z dedykacjami informuj\u0105cymi o okoliczno\u015bciach podarowania ksi\u0105\u017cki, intencjach obdarowuj\u0105cego itd. Jedna wszak\u017ce wybija si\u0119 na plan pierwszy. To pierwsze wydanie ksi\u0105\u017cki Romana Bratnego \u201eKolumbowie. Rocznik 20.\u201d\u00a0 Jej w\u0142a\u015bcicielem by\u0142 m\u00f3j dziadek Bronis\u0142aw Piekarski, a podarowa\u0142a mu j\u0105 babcia Janka z Adamskich, c\u00f3rka tego, kt\u00f3ry wzrusza\u0142 si\u0119 losami Marka Winicjusza. W dedykacji powsta\u0142ej 1 lipca 1957 roku babcia napisa\u0142a: <em>\u201eKochanemu \u2018partyzantowi\u2019 \u017cona\u201d.<\/em> O ile jednak ta dedykacja napisana dla m\u0119\u017ca, kt\u00f3ry bra\u0142 udzia\u0142 w konspiracji i walczy\u0142 w powstaniu warszawskim nie jest by\u0107 mo\u017ce szczeg\u00f3lnie oryginaln\u0105, o tyle jest ni\u0105 komentarz dziadka napisany w ksi\u0105\u017cce po przeczytaniu. Brzmi on bowiem tak: <em>\u201eAutor jest prawdopodobnie dziennikarzem z zawodu i ksi\u0105\u017cki niniejsze pisze nie jako opowie\u015bci, lecz jako reporta\u017ce dziennikarskie. Z powodu tego zsyntetyzowanie tre\u015bci ksi\u0105\u017cek dla mnie jest trudne. Nie lubi\u0119 \u201egazeciarskiego\u201d stylu w ksi\u0105\u017ckach.\u201d<\/em> Pod tym tekstem widnieje data: 8 lipca 1957 r. Jak wida\u0107 przeczytanie \u201eKolumb\u00f3w\u201d zaj\u0119\u0142o dziadkowi tydzie\u0144.<\/p>\n<p>I tak my\u015bl\u0119, \u017ce dzi\u015b, gdy ma\u0142o jest antykwariat\u00f3w, gdy ch\u0119tniej kupujemy nowe ksi\u0105\u017cki, a stare tak cz\u0119sto wyrzucamy na \u015bmietnik, bo maj\u0105 brzydkie ok\u0142adki, wraz z nimi wyrzucamy ca\u0142e emocje ich poprzednich czytelnik\u00f3w, a tym samym histori\u0119 poprzednich pokole\u0144.<\/p>\n<p>Gdy w wakacje zmar\u0142a moja siostra cioteczna, a moi siostrze\u0144cy likwidowali jej bibliotek\u0119, zabra\u0142am z niej wszystkie ksi\u0105\u017cki z dedykacjami. Mi\u0119dzy nimi znalaz\u0142a si\u0119 wydana w 1954 roku przez Nasz\u0105 Ksi\u0119garni\u0119 zatytu\u0142owan\u0105 \u201eB\u0105d\u017a zawsze dobry\u201d powie\u015b\u0107 dla m\u0142odzie\u017cy w\u0119gierskiego pisarza Zsigmonda M\u00f3ricza, kt\u00f3r\u0105 m\u00f3j wujek z cioci\u0105 podarowali swojemu pierworodnemu synowi pisz\u0105c: \u201eKochanemu Maciusiowi w X-t\u0105 rocznic\u0119 urodzin ofiarowuj\u0105 Rodzice.\u201d Szczecin dn. 21.V.55. Mo\u017ce to i stara ksi\u0105\u017cka, mo\u017ce i troch\u0119 komunistyczna, bo jej autor by\u0142 gor\u0105cym zwolennikiem W\u0119gierskiej Republiki Rad<a href=\"#_ftn1\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a>, ale c\u00f3\u017c mieli wr\u0119czy\u0107 dziesi\u0119ciolatkowi kochaj\u0105cy go rodzice w czasach, kiedy trwa\u0142 Kultu Stalina, a Chruszczow jeszcze nie wyg\u0142osi\u0142 referatu pot\u0119piaj\u0105cego kult jednostki? To wszystko m\u00f3wi mi mi\u0119dzy innymi ta dedykacja, kt\u00f3ra na wieki zakl\u0119\u0142a w tej ksi\u0105\u017cce dusz\u0119 i ofiarodawc\u00f3w i obdarowywanego. Cho\u0107 kto\u015b mo\u017ce powiedzie\u0107, \u017ce ju\u017c sam tytu\u0142 pokazuje ich intencje.<\/p>\n<p>Ma\u0142gorzata Karolina Piekarska<\/p>\n<p>Magazyn Literacki &#8222;Ksi\u0105\u017cki&#8221; nr 10\/2017<\/p>\n<p><a href=\"#_ftnref1\" name=\"_ftn1\">[1]<\/a> pa\u0144stwo istniej\u0105ce na W\u0119grzech w 1919 roku przez 133 dni<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0105\u017cka u\u017cywana zawsze kryje jak\u0105\u015b tajemnic\u0119, kt\u00f3rej nie maj\u0105 te nowe kupione w ksi\u0119garni i pachn\u0105ce drukiem. T\u0105 tajemnic\u0105 jest poprzedni czytelnik i jego wra\u017cenia z lektury. Przewa\u017cnie ich nie znamy, chyba, \u017ce\u2026 zechcia\u0142 si\u0119 nimi podzieli\u0107 i zanotowa\u0142 co\u015b &hellip; <a href=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/?page_id=8629\">Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":8597,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"class_list":["post-8629","page","type-page","status-publish","hentry"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/8629","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8629"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/8629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8856,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/8629\/revisions\/8856"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/8597"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}