{"id":4934,"date":"2015-11-25T00:34:05","date_gmt":"2015-11-25T00:34:05","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?p=4934"},"modified":"2015-11-25T11:00:40","modified_gmt":"2015-11-25T11:00:40","slug":"pisarz-tez-czlowiek","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarska.com.pl\/?p=4934","title":{"rendered":"Pisarz te\u017c cz\u0142owiek"},"content":{"rendered":"<p>Oddzia\u0142 Warszawski Stowarzyszenia Pisarzy Polskich od 2013 roku w listopadzie organizuje przegl\u0105dy film\u00f3w o pisarzach pod wsp\u00f3lnym tytu\u0142em \u201ePisarz te\u017c cz\u0142owiek\u201d. Przed nami III edycja, kt\u00f3ra odb\u0119dzie si\u0119 w dniach<strong> 26-27 listopada o g. 18:00<\/strong> w Domu Literatury w Warszawie, ul. Krakowskie Przedmie\u015bcie 87\/89. W trakcie b\u0119dzie mo\u017cna obejrze\u0107 m.in.\u00a0moje dwa kr\u00f3tkie filmy dotycz\u0105ce ksi\u0105\u017cek Adama Bahdaja.<\/p>\n<p>Oto szczeg\u00f3\u0142owy program przegl\u0105du:<\/p>\n<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-4935 size-medium\" src=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/183681c2c4eca28accd489ccd1029868-222x300.jpg\" alt=\"3Przegl\u0105d Film\u00f3w Nieb Dom lit - du\u017cy\" width=\"222\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/183681c2c4eca28accd489ccd1029868-222x300.jpg 222w, http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/183681c2c4eca28accd489ccd1029868-757x1024.jpg 757w\" sizes=\"auto, (max-width: 222px) 100vw, 222px\" \/>26 listopada<\/strong> (czwartek)<\/p>\n<ol>\n<li><strong>Wszystko <\/strong>\u2013 etiuda (z Markiem \u0141awrynowiczem w roli g\u0142\u00f3wnej)<br \/>\nprod., re\u017c. Iwo Kondefer<br \/>\n(12 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<ol start=\"2\">\n<li><strong>Depresja mon amour<\/strong> (bohater: Janusz G\u0142owacki)<br \/>\nprod. Media Kontakt,\u00a0 Telewizja Polska \u2013 Program II, re\u017c. Rafa\u0142 Mierzejewski<br \/>\n(57 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<ol start=\"3\">\n<li><strong>Leszek Szaruga <\/strong>\u2013 notacja<br \/>\nEuropejskie Centrum Solidarno\u015bci, real. Jan Str\u0119kowski, Pawe\u0142 Kedzierski<br \/>\n(31 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<ol start=\"4\">\n<li><strong>Warszawa w ksi\u0105\u017ckach Adama Bahdaja<br \/>\n<\/strong>odc. 1. \u201e\u015aladami Paragona i Pere\u0142ki\u201d (13.36 min.)<br \/>\nodc. 2. \u201eNa tropie Tolka Banana\u201d (13.40 min.)<br \/>\nprod. TVP, re\u017c. Ma\u0142gorzata Karolina Piekarska<strong>\u00a0<\/strong><\/li>\n<\/ol>\n<p><strong><a href=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/dc13f574238af201835d628c83727e79.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright wp-image-4938 size-medium\" src=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/dc13f574238af201835d628c83727e79-220x300.jpg\" alt=\"3Przegl\u0105d Film\u00f3w maszyna - du\u017cy\" width=\"220\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/dc13f574238af201835d628c83727e79-220x300.jpg 220w, http:\/\/piekarska.com.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/dc13f574238af201835d628c83727e79-751x1024.jpg 751w\" sizes=\"auto, (max-width: 220px) 100vw, 220px\" \/><\/a>27 listopada (pi\u0105tek)<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li><strong>Historia Normana Daviesa<br \/>\n<\/strong>prod. Studio Filmowe Kronika, re\u017c. Piotr Wierzbicki,<br \/>\n(56 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<ol start=\"2\">\n<li><strong>\u015aladami Zbigniewa Herberta po Lwowie<\/strong> <em><br \/>\n<\/em>prod. Stowarzyszenie Grupa Przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 Teatralno-Medialnych<br \/>\nre\u017c. Ma\u0142gorzata Szyszka<br \/>\n(21 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<ol start=\"3\">\n<li><strong>Piotr Matywiecki <\/strong>\u2013 notacja<br \/>\nEuropejskie Centrum Solidarno\u015bci, real. Jan Str\u0119kowski, Pawe\u0142 Kedzierski<br \/>\n(38 min.)<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>Miniatury filmowe:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li><strong>\u0141omotanie<\/strong> oraz <strong>Drabina<\/strong>, real. Katarzyna Boru\u0144-Jagodzi\u0144ska<\/li>\n<li><strong>Ojcom<\/strong>, real. Agnieszka Syska<\/li>\n<\/ul>\n<p>Pomy\u015bla\u0142am sobie, \u017ce w zwi\u0105zku z tym Przegl\u0105dem mo\u017ce dla kogo\u015b b\u0119dzie ciekawy m\u00f3j stary artyku\u0142 z miesi\u0119cznika &#8222;Lampa&#8221; dotycz\u0105cy Warszawy w ksi\u0105\u017ckach Adama Bahdaja. Tytu\u0142 jest prosty&#8230;<\/p>\n<p><strong>Bahdajowo, czyli Warszawa<\/strong><\/p>\n<p><strong>LAMPA nr 7\/2004<\/strong><\/p>\n<p><strong>Stolica opisana zosta\u0142a przez Adama Bahdaja w jego trzech kultowych ksi\u0105\u017ckach dla m\u0142odzie\u017cy: Do przerwy 0:1, Stawiam na Tolka Banana i Uwaga! Czarny Parasol. A, \u017ce te powie\u015bci do dzi\u015b, mimo up\u0142ywu lat, budz\u0105 w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w wielkie emocje, wi\u0119c postanowi\u0142am naocznie sprawdzi\u0107 \u2013 jaka jest Warszawa z ksi\u0105\u017cek Adama Bahdaja? <\/strong><\/p>\n<p><strong>Dobro zawsze g\u00f3r\u0105<\/strong><\/p>\n<p>\u2013 M\u00f3j ojciec by\u0142 pisarzem cyklicznym z dwiema ojczyznami \u2013 m\u00f3wi Marek Bahdaj i zaraz wyja\u015bnia o co chodzi. Siedzimy na \u0142awce w parku Skaryszewskim, kt\u00f3ry jego ojciec Adam Bahdaj opisa\u0142 w swojej ksi\u0105\u017cce Stawiam na Tolka Banana. \u2013 Pierwsz\u0105 ojczyzn\u0105 ojca by\u0142o Zakopane. Tam si\u0119 urodzi\u0142, tam chodzi\u0142 do szko\u0142y, tam uprawia\u0142 sport. To miejsce w najwi\u0119kszym stopniu ukszta\u0142towa\u0142o jego artystyczn\u0105 osobowo\u015b\u0107. Jego drug\u0105, ojczyzn\u0105 by\u0142a Warszawa, do kt\u00f3rej sprowadzi\u0142 si\u0119 w czterdziestym sz\u00f3stym roku. Tutaj w redakcji \u201eExpressu Wieczornego\u201d pozna\u0142 moj\u0105 matk\u0119, tutaj ja si\u0119 urodzi\u0142em i tutaj m\u00f3j ojciec pracowa\u0142. Jako dziecko bardzo uwa\u017cnie go obserwowa\u0142em i odkry\u0142em, \u017ce podlega cyklom zwi\u0105zanym ze zmian\u0105 p\u00f3r roku. Jesieni\u0105 zwykle popada\u0142 w melancholi\u0119, nie m\u00f3g\u0142 doczeka\u0107 si\u0119 na pierwszy \u015bnieg w Tatrach. W styczniu, najp\u00f3\u017aniej w lutym, ucieka\u0142 do Zakopanego. Po miesi\u0105cu, dw\u00f3ch, zaczyna\u0142 przysy\u0142a\u0107 t\u0119skne listy do matki. I wtedy wiedzia\u0142em, \u017ce nied\u0142ugo zobacz\u0119 go w domu. W\u0142a\u015bnie tak ca\u0142e \u017cycie kr\u0105\u017cy\u0142 mi\u0119dzy dwiema ojczyznami \u2013 Zakopanem i Warszaw\u0105.<br \/>\nCzy Adam Bahdaj pokocha\u0142 Warszaw\u0119? Z pewno\u015bci\u0105! Tu umie\u015bci\u0142 akcj\u0119 wielu swoich ksi\u0105\u017cek, ale i z tego miasta wielu jego bohater\u00f3w wyrusza po przygod\u0119. St\u0105d s\u0105 Poldek Wanatowicz i Dudu\u015b F\u0105ferski, kt\u00f3rzy wyruszaj\u0105 w Podr\u00f3\u017c za jeden u\u015bmiech. St\u0105d jest Marcinek, kt\u00f3ry z wujaszkiem Leonem, niemniej roztrzepanym ni\u017c Poldek z Dudusiem, \u0142owi ryby na wyspach \u015bpiewaj\u0105cych, czyli u wybrze\u017cy Jugos\u0142awii. St\u0105d jest Krysia Cuchowska, kt\u00f3ra chcia\u0142a by\u0107 ch\u0142opcem, trenowa\u0142a d\u017cudo i zwali ja Dziewi\u0105tk\u0105 z Saskiej K\u0119py. To ona w Nieborzu nad morzem rozwi\u0105zuje zagadk\u0119 Kapelusza za sto tysi\u0119cy. Najwa\u017cniejsze s\u0105 jednak trzy ksi\u0105\u017cki.<br \/>\nStawiam na Tolka Banana sta\u0142a si\u0119 jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych lektur, gdy zosta\u0142am matk\u0105. Zawa\u017cy\u0142 na tym fakt, \u017ce od kilku lat mieszkamy na Saskiej K\u0119pie w zrujnowanym domu po prababci, przy ulicy D\u0105br\u00f3wki. A wi\u0119c tu, gdzie mieszka\u0142 Julek Seratowicz. To, dla mojego 10-letniego syna Ma\u0107ka, by\u0142o nies\u0142ychanie wa\u017cne. Codziennie kroczy \u015bladami bohater\u00f3w ksi\u0105\u017cki. Fajnie, co? Muka!<br \/>\nPrzygody Paragona, bohatera Do przerwy 0:1, cho\u0107 dziej\u0105 si\u0119 na odleg\u0142ej Woli, Maciek r\u00f3wnie\u017c bardzo prze\u017cywa\u0142. Kiedy czyta\u0142am mu fragment, o tym jak Paragon ucieka przed Romkiem Wawrzusiakiem i na zrujnowanej klatce schodowej ulega wypadkowi, Maciek zaciska\u0142 nerwowo pi\u0119\u015bci. Oby Paragon prze\u017cy\u0142!<br \/>\nDzieci nie wiedz\u0105, \u017ce powie\u015bci dla nich pisane musz\u0105 mie\u0107 szcz\u0119\u015bliwe zako\u0144czenie. Zawsze musi zwyci\u0119\u017ca\u0107 dobro, sprawiedliwo\u015b\u0107 i prawda. Jak u Bahdaja, gdzie w ko\u0144cu gangsterzy zaczynaj\u0105 pomaga\u0107 harcerzom, a Paragon zamiast kra\u015b\u0107 pi\u0142ki z klubu Polonia \u201elegalnie\u201d, jak zwyk\u0142 by\u0142 m\u00f3wi\u0107, zarabia w warsztacie u Pana \u0141opotka.<br \/>\nW\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce Maciek obie ksi\u0105\u017cki tak mocno prze\u017cywa\u0142, a fakt, \u017ce mieszka tam, gdzie toczy si\u0119 akcja jednej z nich sprawia\u0142 mu niebywa\u0142a frajd\u0119, wpad\u0142am na pomys\u0142 telewizyjnego reporta\u017cu o poszukiwaniu Bahdajowa. Nie chcia\u0142am go jednak szuka\u0107 sama. Wymy\u015bli\u0142am wi\u0119c, by zrobili to Harcerze. W ko\u0144cu Szymek Krusz, kt\u00f3ry gangowi Karioki poda\u0142 si\u0119 za Tolka Banana, by\u0142 jednym z nich. Jednak prawdziwym przewodnikiem po Bahdajowie sta\u0142 si\u0119 syn pisarza Marek Bahdaj.<br \/>\nOd niego, po emisji reporta\u017cy dosta\u0142am w prezencie ksi\u0105\u017ck\u0119 Uwaga! Czarny parasol, kt\u00f3r\u0105 ostatni raz czyta\u0142am w trzeciej klasie podstaw\u00f3wki, a przez ostatnie cztery lata bezskutecznie szuka\u0142am i w ksi\u0119garniach, i w bibliotekach Pragi Po\u0142udnie. Na poszukiwania czarnego parasola wyruszy\u0142am ju\u017c sama.<\/p>\n<p><strong>Wola Paragona i Pere\u0142ki<\/strong><\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 Adama Bahdaja, kt\u00f3rej akcja dzieje si\u0119 w Warszawie, jest Do przerwy 0:1. Bohaterami s\u0105 mieszka\u0144cy Woli, cho\u0107&#8230; Paragonowi zdarza si\u0119 trafi\u0107 i na Sask\u0105 K\u0119p\u0119 i p\u0142ywa\u0107 kajakiem po Wi\u015ble. Dlaczego Wola?<br \/>\n\u2013 Gdy by\u0142em dzieckiem, to wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce ojciec osadzi\u0142 akcj\u0119 Do przerwy 0:1 na Woli g\u0142\u00f3wnie ze wzgl\u0119du na mnie, poniewa\u017c urodzi\u0142em si\u0119 w szpitalu niedaleko ulicy Wolskiej \u2013 m\u00f3wi Marek Bahdaj. \u2013 Potem, jako cz\u0142owiek doros\u0142y, kt\u00f3ry sam uprawia\u0142 zaw\u00f3d dziennikarza i scenarzysty, odszed\u0142em od tej troch\u0119 egocentrycznej dzieci\u0119cej wersji. Zrozumia\u0142em, \u017ce Wola lat pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych to by\u0142o niezwykle oryginalne miejsce. Ca\u0142kiem nowe domy s\u0105siadowa\u0142y z ruinami. Niekt\u00f3re fragmenty dzielnicy przypomina\u0142y niesamowity, ksi\u0119\u017cycowy krajobraz. Mand\u017caro, Paragon i Pere\u0142ka mieszkali w Go\u0142\u0119bniku \u2013 przedwojennej kamienicy czynszowej przer\u0105banej przez niemieck\u0105 bomb\u0119 na p\u00f3\u0142. A schody by\u0142y takie, \u017ce zej\u015bcie z czwartego pi\u0119tra wymaga\u0142o znajomo\u015bci akrobacji. Paragon, g\u0142\u00f3wny bohater powie\u015bci, wzywa\u0142 swoich koleg\u00f3w w ten spos\u00f3b, \u017ce uderza\u0142 metalowym pr\u0119tem o wystaj\u0105c\u0105 szyn\u0119 windy. O ile\u017c to dawa\u0142o lepsze efekty literackie i filmowe ni\u017c banalne naci\u015bni\u0119cie dzwonka u drzwi. Zreszt\u0105 ta zrujnowana klatka schodowa z pocz\u0105tku ksi\u0105\u017cki \u2013 niczym przys\u0142owiowa strzelba ze sztuki Czechowa \u2013 zagra\u0142a pod koniec powie\u015bci. Paragon uciekaj\u0105c przed Romkiem Wawrzusiakiem skr\u0119ci\u0142 w bok, gdzie zaczyna\u0142y si\u0119 boczne schody i run\u0105\u0142 w d\u00f3\u0142. Prze\u017cy\u0142, ale wyl\u0105dowa\u0142 w szpitalu. Ot\u00f3\u017c zaaran\u017cowanie takiej sytuacji by\u0142oby niemo\u017cliwe w jakim\u015b nowym bloku. Jednym s\u0142owem uwa\u017cam, \u017ce o wyborze Woli zadecydowa\u0142y wzgl\u0119dy dramaturgiczne i literackie.<\/p>\n<p><strong>\u201eGalaktyka\u201d nie czyta?<\/strong><\/p>\n<p>Jest wiosenna sobota. Punkt 10:00 z harcerzami z wolskiej dru\u017cyny 100 WDH Galaktyka spotykam si\u0119 przed ich Harc\u00f3wk\u0105. Nie mam lekkiego \u017cycia. Na to spotkanie umawiali\u015bmy si\u0119 miesi\u0105c temu. Dru\u017cyn\u0119 znalaz\u0142a mi komenda hufca. Harcerze m\u00f3j pomys\u0142 przyj\u0119li ma\u0142o entuzjastycznie. Pytali, czy to obowi\u0105zkowe. Z pierwszego spotkania z nimi wr\u00f3ci\u0142am za\u0142amana. Teraz nie jest lepiej. Na wypraw\u0119 przyszli jedynie Tomek, Marek i Kasia. No i druhna dru\u017cynowa \u2013 Dominika. Nerwowo wydzwania jeszcze dwie harcerki. Po p\u00f3\u0142 godzinie przychodz\u0105 Weronika i Ula. Ju\u017c na samym pocz\u0105tku okazuje si\u0119, \u017ce nikt nie ma planu Warszawy. Darek \u2013 d\u017awi\u0119kowiec i kierowca w jednej osobie \u2013 po\u017cycza sw\u00f3j plan. Druhna Dominika (jedyna w mundurku) m\u00f3wi o tym, jaki wytyczy\u0142a szlak. Szybko okazuje si\u0119, \u017ce dok\u0142adnie ksi\u0105\u017ck\u0119 przeczyta\u0142 jedynie Tomek. Jest obryty z lektury, a na dodatek przyni\u00f3s\u0142 ze sob\u0105 str\u00f3j sportowy. To, \u017ce w planie nie ma wyprawy na stadion Polonii, mocno go rozczarowuje, ale stadion jest do\u015b\u0107 daleko. Nie pojedziemy te\u017c nad Wis\u0142\u0119, po kt\u00f3rej Paragon wraz z Rudym Milkiem p\u0142ywali kajakiem, ani na Sask\u0105 K\u0119p\u0119, gdzie paragon spa\u0142 w stogu siana. Jestem zreszt\u0105 pewna, \u017ce dzi\u015b nie ma tam ju\u017c \u017cadnych stog\u00f3w. Na wypraw\u0119 ruszamy z godzinnym op\u00f3\u017anieniem.<\/p>\n<p><strong>\u015alad pierwszy \u2013 wolski PDT<\/strong><\/p>\n<p>Wolski Powszechny Dom Towarowy to miejsce, gdzie odby\u0142o si\u0119 spotkanie ch\u0142opak\u00f3w z Huraganu i Syrenki. Tutaj trafi\u0142 Maniu\u015b, kiedy pr\u00f3bowa\u0142 zdoby\u0107 pieni\u0105dze na pokrycie d\u0142ugu w kasie dru\u017cyny.<\/p>\n<p><em>Nie spostrzeg\u0142 nawet, kiedy znalaz\u0142 si\u0119 pod wolskim PDT. O tej porze przed bramami domu towarowego zbierali si\u0119 ch\u0142opcy z ca\u0142ej Woli. Pedet by\u0142 ostatnio najmodniejszym miejscem spotka\u0144. Tutaj za\u0142atwiano najrozmaitsze interesy. Tutaj mie\u015bci\u0142a si\u0119 gie\u0142da znaczk\u00f3w pocztowych. Tutaj na chodnikach grano w guziki. Mali ch\u0142opcy uczyli si\u0119 pi\u0107 w\u00f3dk\u0119 i pali\u0107 papierosy. Starsi, kt\u00f3rzy przeszli ju\u017c szko\u0142\u0119 ulicznego \u017cycia, wszczynali awantury, zaczepiali dziewcz\u0119ta, w\u0119szyli, gdzie mo\u017cna by co\u015b zw\u0119dzi\u0107.<\/em><br \/>\nTen fragment, mocno dukaj\u0105c, czyta Kasia. Grupa rozgl\u0105da si\u0119 dooko\u0142a. Dzi\u015b wolski PDT nie jest tym miejscem, kt\u00f3rym by\u0142 dawniej. Czasy \u015bwietno\u015bci ma wyra\u017anie za sob\u0105, bo \u015bwieci pustkami. Towaru i klient\u00f3w jak na lekarstwo. Harcerze kupuj\u0105 w budce z hot\u2013dogami soki i ruszaj\u0105 na skrzy\u017cowanie Okopowej i Leszna, cho\u0107 to na G\u00f3rczewskiej sta\u0142 Go\u0142\u0119bnik.<\/p>\n<p><strong>G\u00f3rczewska, Okopowa i Leszno<\/strong><\/p>\n<p>Przy G\u00f3rczewskiej mieszkali Mand\u017caro, Pere\u0142ka i Maniu\u015b, zwany przez przyjaci\u00f3\u0142 Paragonem.<br \/>\n<em>Dla Maniusia by\u0142a to najzwyklejsza, najnormalniejsza w \u015bwiecie kamienica. Odznacza\u0142a si\u0119 jedynie tym, \u017ce przewy\u017csza\u0142a swoje s\u0105siadki o dwa pietra, a okoliczna ludno\u015b\u0107 nazywa\u0142a j\u0105 \u2013 Go\u0142\u0119bnikiem. By\u0142o to bardzo praktyczne. Gdy kto\u015b Maniusia zapyta\u0142: \u2013 Gdzie mieszkasz? \u2013 Nie musia\u0142 si\u0119 d\u0142ugo zastanawia\u0107, m\u00f3wi\u0142 po prostu: \u2013 W Go\u0142\u0119bniku \u2013 i to zupe\u0142nie wystarcza\u0142o.<\/em><br \/>\n<em> Na czwartym pi\u0119trze gnie\u017adzi\u0142y si\u0119 dzikie go\u0142\u0119bie, wr\u00f3ble i nietoperze. Na pozosta\u0142ych, zbite z desek drzwi \u015bwiadczy\u0142y, \u017ce tutaj mieszkaj\u0105 ludzie.<\/em><br \/>\nGdzie sta\u0142 Go\u0142\u0119bnik? Nie wiadomo. Nie wiadomo te\u017c, w kt\u00f3rym miejscu na Okopowej mieszkali Ba\u017canty, czyli ch\u0142opcy z Huraganu, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych prym wodzi\u0142 bogaty Kr\u00f3lewicz, czyli Julek Wawrzusiak. Dlatego ca\u0142a grupa staje na skrzy\u017cowaniu Okopowej i Leszna. Opowiadaj\u0105 o Ba\u017cantach i Huraganie, oraz o tramwaju nr 27, kt\u00f3ry bieg\u0142 ulic\u0105 Leszno, a kt\u00f3rym Maniu\u015b\u2013Paragon jecha\u0142 na stadion Polonii, by \u201elegalnie po\u017cyczy\u0107\u201d pi\u0142k\u0119 na mecz mi\u0119dzy Syrenk\u0105 i Huraganem. Niestety dzi\u015b tramwaj ma troch\u0119 inn\u0105 tras\u0119. Mamy si\u0119 nim przejecha\u0107 spod PDT na P\u0142ock\u0105 do szpitala.<\/p>\n<p><strong>Szpital Wolski<\/strong><\/p>\n<p>W tramwaju ludzie troch\u0119 si\u0119 nam przygl\u0105daj\u0105, kiedy wsiadamy do wagonu z kamer\u0105 i grupk\u0105 dzieciak\u00f3w. Niekt\u00f3rzy pokazuj\u0105 na nas palcami i co\u015b szepc\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie jedziemy tylko jeden przystanek. Wysiadamy na skrzy\u017cowaniu z P\u0142ock\u0105 i p\u0119dzimy pod szpital wolski. Tutaj le\u017ca\u0142a ciocia Paragona.<br \/>\nOpowiada o tym Kasia i dodaje, \u017ce Paragon bardzo kocha\u0142 swoj\u0105 cioci\u0119, bo przyni\u00f3s\u0142 jej cukierki. Nie mia\u0142 zreszt\u0105 poza ni\u0105 nikogo innego. W ko\u0144cu jego rodzice zgin\u0119li w Powstaniu Warszawskim.<br \/>\n<em>Wypi\u0142 w barze mlecznym mleko, zagryz\u0142 suchym chlebem, a za reszt\u0119 pieni\u0119dzy kupi\u0142 torebk\u0119 cukierk\u00f3w.<br \/>\n\u201eTo b\u0119dzie dla cioci\u201d \u2013 my\u015bla\u0142. Z kartki, kt\u00f3r\u0105 ciotka zostawi\u0142a na stole, dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce zabrano chor\u0105 do szpitala na P\u0142ock\u0105. D\u0142ugo czeka\u0142, zanim jaka\u015b lito\u015bciwa piel\u0119gniarka zaprowadzi\u0142a go do wielkiej sali, pe\u0142nej mdl\u0105cego zapachu lekarstw.<\/em><br \/>\nDo tego samego szpitala trafi\u0142 p\u00f3\u017aniej r\u00f3wnie\u017c Maniu\u015b. O tym m\u00f3wi Tomek, kiedy stajemy przed bram\u0105, na kt\u00f3rej widnieje tabliczka z napisem \u201eInstytut gru\u017alicy i chor\u00f3b p\u0142ucnych\u201d.<\/p>\n<p><strong>\u201eSkup butelek\u201d panny Kazi.<\/strong><\/p>\n<p>Paragon, jako ch\u0142opiec, kt\u00f3ry straci\u0142 rodzic\u00f3w i wychowywany by\u0142 przez biedn\u0105 ciotuni\u0119, zarabiaj\u0105c\u0105 na \u017cycie sprz\u0105taniem, musia\u0142 sobie jako\u015b radzi\u0107. Jak? Sprz\u0105ta\u0142 salon mistrza fryzjerskiego Sosenki, pomaga\u0142 pani Wawrzynek przebiera\u0107 owoce w w\u00f3zku i zbiera\u0142 butelki, by oddawa\u0107 je w skupie panny Kazi.<br \/>\n<em>Kiedy wyszed\u0142 z Go\u0142\u0119bnika, od razu skierowa\u0142 si\u0119 ku wielkiemu placowi budowy, gdzie wznoszono nowe bloki mieszkalne. Okr\u0105\u017cy\u0142 wysoki, zbity z desek p\u0142ot, omin\u0105\u0142 wielkie do\u0142y z wapnem, zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do barak\u00f3w, z kt\u00f3rych dolatywa\u0142o senne stukanie biurowych maszyn. Wiedziony nieomylnym instynktem, odnalaz\u0142 miejsce, gdzie wczoraj po fajerancie murarze wypr\u00f3\u017cniali butelki. By\u0142 to zaciszny k\u0105tek mi\u0119dzy dwoma barakami, os\u0142oni\u0119ty nisko spadaj\u0105cym dachem, kt\u00f3ry ochrania\u0142 zar\u00f3wno od deszczu, jak i gor\u0105cych promieni s\u0142onecznych. Ch\u0142opiec nie omyli\u0142 si\u0119. Pod \u015bcian\u0105 na podmur\u00f3wce z cegie\u0142 sta\u0142o pi\u0119\u0107 pustych butelek po \u201eczystej\u201d, u\u0142o\u017conych wed\u0142ug wzrostu: na czele litr\u00f3wka, potem p\u00f3\u0142litr\u00f3wka, a na ko\u0144cu trzy \u0107wiartki \u2013 szeregowe tego ma\u0142ego oddzia\u0142u. (&#8230;) Zebra\u0142 flaszki, wr\u00f3ci\u0142 na G\u00f3rczewsk\u0105, gdzie pod numerem 105 za wystawow\u0105 szyb\u0105 widnia\u0142 du\u017cy napis: \u201eSkup butelek\u201d.<br \/>\n<\/em>G\u00f3rczewska 105 to jedyny adres podany w ksi\u0105\u017cce. Poszukiwanie to najwi\u0119ksze prze\u017cycie dru\u017cyny. Dlaczego? Oto dzieci natrafiaj\u0105 na luk\u0119 w numeracji. Numer G\u00f3rczewska 97 to szereg pawilon\u00f3w handlowych, za\u015b G\u00f3rczewska 123 to dom mieszkalny z piekarni\u0105 na parterze. Dru\u017cyna jest zniech\u0119cona. Marek, najmniejszy i nie\u015bmia\u0142y, wstydzi si\u0119 zaczepia\u0107 przechodni\u00f3w i pyta\u0107 o G\u00f3rczewsk\u0105 105. Reszta te\u017c si\u0119 nie garnie. Druhna Dominika ratuje sytuacj\u0119 i zaczepia starszego pana. Niestety mieszka tu \u201edopiero\u201d dwadzie\u015bcia lat!<em><br \/>\n<\/em>Panie z piekarni m\u00f3wi\u0105, \u017ce 105 to chyba na bazarku. Tam jednak nikt nic nie wie, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 handlarzy m\u00f3wi po rosyjsku.<em><br \/>\n<\/em>Bilans jest taki: Nie wiemy gdzie by\u0142 Go\u0142\u0119bnik. Nie znale\u017ali\u015bmy G\u00f3rczewskiej 105 i skupu butelek panny Kazi. Nie wiemy te\u017c gdzie by\u0142o boisko Syrenki. Wiemy natomiast, \u017ce tramwaj 27 je\u017adzi dzisiaj inn\u0105 tras\u0105 i nie da si\u0119 nim dojecha\u0107 pod stadion Polonii. Szpital Wolski jak sta\u0142 tak stoi, tylko \u017ce dzi\u015b mie\u015bci si\u0119 tu instytut chor\u00f3b p\u0142ucnych. Wolski PDT r\u00f3wnie\u017c istnieje i tylko stoj\u0105cy pod nim ulicznicy, nie bior\u0105 udzia\u0142u w zawodach, kto dalej napluje. Pewno dlatego, \u017ce wszyscy dawno przekroczyli czterdziestk\u0119.<em><br \/>\n<\/em>Na sam koniec harcerze nagle o\u017cywiaj\u0105 si\u0119. Tomek m\u00f3wi, \u017ce pozna\u0142 w jakich warunkach \u017cy\u0142y kiedy\u015b dzieci w jego wieku. Ula dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce niekt\u00f3rych dom\u00f3w mo\u017ce nie by\u0107 na miejscu, ale nie nale\u017cy si\u0119 tym za\u0142amywa\u0107. Druhna Dominika twierdzi, \u017ce ca\u0142a wycieczka pokaza\u0142a im, jak zmieni\u0142a si\u0119 Warszawa, ale i o\u017cywi\u0142a ich wyobra\u017ani\u0119. Marka szczeg\u00f3lnie zainteresowa\u0142y sposoby, w jakie jego r\u00f3wie\u015bnicy zarabiali pieni\u0105dze. Niestety na zbi\u00f3rce flaszek po w\u00f3dce dzi\u015b nawet zaradny Paragon nie zrobi\u0142by biznesu.<\/p>\n<p><strong>Stefanek i inni<\/strong><\/p>\n<p>Do przerwy 0:1 to tak\u017ce powie\u015b\u0107 o sporcie. Bohaterowie kibicuj\u0105 klubowi pi\u0142karskiemu Polonia. Kibicem tego klubu by\u0142 sam Adam Bahdaj i jak twierdzi jego syn Marek, bardzo prze\u017cywa\u0142 spadek ukochanego klubu z pierwszej ligi. Podobnie jak opisani przez niego w ksi\u0105\u017cce majster \u0141opotek i mistrz fryzjerski pan Sosenka.<br \/>\nKibicem Polonii jest dzi\u015b na przyk\u0142ad dramatopisarz Doman Nowakowski.<br \/>\n\u2013 Wychowywa\u0142em si\u0119 na ksi\u0105\u017cce Do przerwy 0:1, a Adam Bahdaj obok Edmunda Niziurskiego, Zbigniewa Nienackiego i Hanny O\u017cogowskiej nale\u017ca\u0142 do moich ulubionych pisarzy \u2013 m\u00f3wi Nowakowski. \u2013 Do przerwy 0:1 mia\u0142em zaczytane i zniszczone, by\u0142y na nim nawet \u015blady zupy pomidorowej. Z wypiekami na twarzy \u015bledzi\u0142em przygody Paragona i wodz\u0105c palcem po kartkach ksi\u0105\u017cki zwiedza\u0142em Warszaw\u0119. Wraz z Paragonem spa\u0142em w stogu siana na Saskiej K\u0119pie, p\u0142ywa\u0142em po Wi\u015ble kajakiem i dawa\u0142em si\u0119 wywie\u017a\u0107 na \u017boliborz Romkowi Wawrzusiakowi. Kiedy sprowadzi\u0142em si\u0119 do Warszawy, przyszed\u0142em tu kiedy\u015b na mecz i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce odpowiada mi atmosfera Polonii.<br \/>\nDlaczego Adam Bahdaj zaj\u0105\u0142 si\u0119 tematem sportowym?<br \/>\n\u2013 Pierwszy pow\u00f3d jest prosty. Bo sam mia\u0142 takie do\u015bwiadczenia \u2013 m\u00f3wi jego syn, Marek. \u2013 Ojciec by\u0142 narciarzem, uprawia\u0142 r\u00f3wnie\u017c sport szybowcowy. Ale poza kluczem biograficznym by\u0142a jeszcze jedna, g\u0142\u0119bsza przyczyna.<br \/>\nMarek Bahdaj t\u0142umaczy to odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do w\u0105tku z pi\u0142k\u0105, kt\u00f3r\u0105 Paragon obieca\u0142 kolegom z klubu Syrenka. Jak j\u0105 zdoby\u0142? Pojecha\u0142 na stadion Polonii i korzystaj\u0105c z tego, \u017ce podczas treningu dwie pi\u0142ki wypadaj\u0105 za ogrodzenie, robi ma\u0142y przekr\u0119t. Oddaje tylko jedn\u0105 pi\u0142k\u0119.<br \/>\n\u2013 Pierwsz\u0105 czytelniczk\u0105 ksi\u0105\u017cek ojca, a zapoznawa\u0142a si\u0119 z nimi jeszcze w r\u0119kopisie, by\u0142a zawsze moja matka \u2013 m\u00f3wi Marek Bahdaj. \u2013 Pami\u0119tam, \u017ce mocno skrytykowa\u0142a ojca za to, \u017ce g\u0142\u00f3wnego bohatera powie\u015bci dla m\u0142odzie\u017cy zrobi\u0142 z\u0142odziejem. Twierdzi\u0142a, \u017ce trzeba to zmieni\u0107. Ojciec broni\u0142 tego w\u0105tku. M\u00f3wi\u0142, \u017ce Paragon jest typem sympatycznego urwisa, kt\u00f3ry niejedno ma na swoim sumieniu, a poza tym pi\u0142ki przecie\u017c nie ukrad\u0142 tylko j\u0105 po\u017cyczy\u0142. Mama w ko\u0144cu da\u0142a si\u0119 przekona\u0107 i ta scena zosta\u0142a uratowana.<br \/>\nDla Bahdaja sport by\u0142 pretekstem, \u017ceby opowiedzie\u0107 o sprawach wa\u017cniejszych, kt\u00f3re ze sportem si\u0119 wi\u0105\u017c\u0105: o wy\u0142anianiu przyw\u00f3dc\u00f3w, rywalizacji o w\u0142adz\u0119, ale te\u017c o przyja\u017ani, lojalno\u015bci, zdradzie, b\u00f3lu, rado\u015bci i cierpieniu. Pewnie dlatego nikt nie wie, kto by\u0142 pierwowzorem postaci Wac\u0142awa Stefanka \u2013 czo\u0142owego napastnika Polonii \u2013 tak podziwianego przez ch\u0142opc\u00f3w z Syrenki.<br \/>\nDo przerwy 0:1 nigdy nie zosta\u0142a opublikowana w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Jej akcja dzia\u0142a si\u0119 w zburzonej przez Hitlera Warszawie, a g\u0142\u00f3wny bohater straci\u0142 rodzic\u00f3w w Powstaniu. Takiej ksi\u0105\u017cki nie mog\u0142y czyta\u0107 \u201edzieci\u201d Honeckera.<\/p>\n<p><strong>Na tropie Tolka Banana<\/strong><\/p>\n<p>Stawiam na Tolka Banana dzieje si\u0119 na Pradze Po\u0142udnie. To by\u0142a dzielnica kontrast\u00f3w.<br \/>\n\u2013 Oficjalna propaganda pa\u0144stwa socjalistycznego usi\u0142owa\u0142a tworzy\u0107 fikcj\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa bezklasowego. W tej utopii wszyscy mieli by\u0107 r\u00f3wni, ale byli \u201er\u00f3wni i r\u00f3wniejsi\u201d \u2013 m\u00f3wi Marek Bahdaj. \u2013 Wydaje mi si\u0119, \u017ce w tych ksi\u0105\u017ckach dla m\u0142odzie\u017cy mojemu ojcu uda\u0142o si\u0119 przemyci\u0107 odrobin\u0119 prawdy o Polsce Ludowej. Prawda za\u015b by\u0142a taka, \u017ce Polska Ludowa r\u00f3wna nie by\u0142a i Praga Po\u0142udnie jako dzielnica kontrast\u00f3w pokazywa\u0142a to po prostu \u015bwietnie. Z jednej strony mieli\u015bmy elitarna Sask\u0105 K\u0119p\u0119, gdzie sta\u0142y ocala\u0142e z drugiej wojny \u015bwiatowej przedwojenne wille zamieszka\u0142e przez przedstawicieli inteligencji, \u015bwiata artystycznego oraz prywatnej inicjatywy. To tutaj mieszka\u0142 Julek Seratowicz. Z drugiej strony mieli\u015bmy bazar R\u00f3\u017cyckiego i ulic\u0119 Targow\u0105 z ca\u0142ym troch\u0119 cwaniackim, troch\u0119 plebejskim otoczeniem. Z tym \u015brodowiskiem zwi\u0105zany by\u0142 Cegie\u0142ka, kt\u00f3ry, jak pami\u0119tamy, poza ojcem alkoholikiem mia\u0142 jeszcze kuratora. Park Skaryszewski ze wzgl\u0119du na swoje po\u0142o\u017cenie jednocze\u015bnie \u0142\u0105czy\u0142 i dzieli\u0142 te dwa \u015bwiaty. W\u0142a\u015bnie w tym miejscu gang Karioki mia\u0142 swoja melin\u0119 Klondike. Tutaj dochodzi\u0142o do integracji m\u0142odzie\u017cy pochodz\u0105cej z r\u00f3\u017cnych \u015brodowisk.<\/p>\n<p><strong>Podr\u00f3\u017c z Grochowiakami<\/strong><\/p>\n<p>Kolejna wiosenna sobota. O 10:00 spotykam si\u0119 z harcerzami z 296 WDH z Pragi Po\u0142udnie pod szko\u0142\u0105 na skrzy\u017cowaniu Zwyci\u0119zc\u00f3w i Mi\u0119dzynarodowej. To dru\u017cyna mojego syna Ma\u0107ka. Pomys\u0142 na podr\u00f3\u017c tropem Tolka Banana przyj\u0119li&#8230; z entuzjazmem! I to dziewczyny! A przecie\u017c Bahdaj pisa\u0142 g\u0142\u00f3wnie dla ch\u0142opc\u00f3w i o ch\u0142opcach. Na wypraw\u0119 przysz\u0142o ponad dziesi\u0119\u0107 os\u00f3b. Wszyscy przeczytali ksi\u0105\u017ck\u0119! Szok! Maj\u0105 ze sob\u0105 kilka r\u00f3\u017cnych egzemplarzy Tolka i map\u0119! Na dodatek wszyscy s\u0105 w mundurkach. Stan umundurowania sprawdzaj\u0105: druhna Magda \u2013 dru\u017cynowa i druhna Mariola \u2013 przyboczna.<br \/>\nChwila narady nad roz\u0142o\u017con\u0105 na ziemi map\u0105. Czego nie odwiedzimy? Stadionu Dziesi\u0119ciolecia, bo kwitnie tam handel i z daleka wida\u0107, \u017ce to nie ten obiekt, kt\u00f3ry opisa\u0142 Adam Bahdaj. Nie p\u00f3jdziemy do kina Sawa. Nie istnieje. Rozebrano je przed kilku laty. Nie wybierzemy si\u0119 te\u017c na bazar, na kt\u00f3rym handlowa\u0142 Filipek, bo nie wiemy: czy w ksi\u0105\u017cce chodzi o bazar R\u00f3\u017cyckiego, czy o mniejszy bazarek przy Grochowskiej?<\/p>\n<p><strong>Fatalne skrzy\u017cowanie<\/strong><\/p>\n<p>Pierwszy nasz przystanek to skrzy\u017cowanie Walecznych i Saskiej. Tu potr\u0105cono Cegie\u0142k\u0119. M\u00f3wi\u0107 chc\u0105 wszyscy. Dwie Agaty gadaj\u0105 jedna przez drug\u0105. \u017be ksi\u0105\u017cka jest o przyja\u017ani i gangu. M\u00f3j Maciek wyrywa si\u0119, \u017ce wszyscy bohaterowie byli trudn\u0105 m\u0142odzie\u017c\u0105. Marta i jej starsza siostra Weronika opowiadaj\u0105 o wypadku, kt\u00f3ry mia\u0142 miejsce w\u0142a\u015bnie na tym skrzy\u017cowaniu.<br \/>\n<em>Ruszyli w g\u0142\u0105b ulicy Saskiej. By\u0142o niemal pusto. Z konar\u00f3w drzew sypa\u0142y si\u0119 wielkie krople i jak szklane paciorki opada\u0142y na wymyte chodniki. Zapachnia\u0142o maciejk\u0105. (&#8230;) Zbli\u017cali si\u0119 do rogu Walecznych. (&#8230;) Ulica by\u0142a niemal pusta. (&#8230;)<br \/>\nWst\u0105pi\u0142 na jezdni\u0119 i wtedy z Walecznych wyjecha\u0142 z wielk\u0105 szybko\u015bci\u0105 samoch\u00f3d.<br \/>\n\u2013 Uwa\u017caj! \u2013 krzykn\u0105\u0142 przera\u017aliwie Julek.<br \/>\nUs\u0142ysza\u0142 zgrzyt hamulc\u00f3w, a potem rozp\u0119dzony w\u00f3z zata\u0144czy\u0142 na \u015bliskim asfalcie i rozko\u0142ysanym cielskiem uderzy\u0142 w ch\u0142opca. Ten rozpostar\u0142 szeroko ramiona, j\u0119kn\u0105\u0142 i jak martwy run\u0105\u0142 na ziemi\u0119.<br \/>\nSamoch\u00f3d \u015blizgaj\u0105c si\u0119 na ko\u0142ach wpad\u0142 w ulic\u0119 Sask\u0105, uderzy\u0142 o kraw\u0119\u017cnik. Opony odbi\u0142y go na \u015brodek jezdni.<br \/>\n<\/em>Skrzy\u017cowanie wygl\u0105da tak, jak opisano je w ksi\u0105\u017cce. Nic a nic si\u0119 nie zmieni\u0142o. Saska i Walecznych nadal \u015bwiec\u0105 pustkami tak jak wtedy, gdy spacerowali nimi Julek z Kariok\u0105 i Cegie\u0142k\u0105. Harcerze przechodz\u0105 przez jezdni\u0119 przepisowo. Zmierzamy ku ulicy D\u0105br\u00f3wki.<\/p>\n<p><strong>Willa z upiorem<\/strong><\/p>\n<p>Przy ulicy D\u0105br\u00f3wki mieszka\u0142 Julek Seratowicz. W kt\u00f3rym domu? Nie wiadomo. Jedno jest pewne. By\u0142a to willa jednorodzinna z upiorem esesmana, kt\u00f3rego zastrzelono na ulicy D\u0105br\u00f3wki podczas wyzwalania Saskiej K\u0119py. Takiego domu tu nie ma. O duchu esesmana te\u017c nikt nic nie s\u0142ysza\u0142. Wprawdzie w naszym domu przy D\u0105br\u00f3wki by\u0142o w czasie wojny stanowisko cekaemu, ale o zastrzelonym esesmanie pierwsze s\u0142ysz\u0119. No i nasz dom nie jest jednorodzinny. O Julku opowiada Aleks. M\u00f3wi, \u017ce Julek si\u0119 nudzi\u0142 i poszed\u0142 do parku, a wtedy napad\u0142 go bank Tolka Banana. To przej\u0119zyczenie wywo\u0142uje salw\u0119 \u015bmiechu.<\/p>\n<p><strong>Skaryszewski i Klondike<\/strong><\/p>\n<p>Najpierw siadamy na \u0142awce. Aleks czyta fragment ksi\u0105\u017cki, kiedy Gang Karioki dostaje list od Tolka. Ten list dostali, kiedy byli w Klondike, a Klondike to by\u0142a szopa za kortami tenisowymi. Idziemy na korty. W\u0142a\u015bnie tu gang Karioki napad\u0142 Julka.<br \/>\nNie wiedzia\u0142 gdzie si\u0119 znajduje. W melinie? Ale jakiej? Dopiero po chwili ujrza\u0142 w k\u0105cie wielka skrzyni\u0119 na piasek, a obok narz\u0119dzia ogrodnicze. Domy\u015bli\u0142 si\u0119, \u017ce jest w szopie za kortami, gdzie ogrodnicy przechowuj\u0105 narz\u0119dzia.<br \/>\nNiestety. Dzi\u015b za kortami nie ma \u017cadnej szopy. Ca\u0142a grupa szuka jej dobry kwadrans. Maciek bije si\u0119 z Aleksem. Pono\u0107 dla \u017cartu. Nie ingeruj\u0119. Mnie tu nie ma. Ja tylko podgl\u0105dam za pomoc\u0105 kamery. O fiasku poszukiwa\u0144 informuje nas Ola. Nie ma Klondike.<\/p>\n<p><strong>Ogr\u00f3dki dzia\u0142kowe<\/strong><\/p>\n<p>Stajemy przed bram\u0105 ogr\u00f3dk\u00f3w dzia\u0142kowych przy Alei Waszyngtona. To tutaj Julek z Cegie\u0142k\u0105 wykopali puszk\u0119&#8230;<br \/>\n<em>\u2013 Chcieli\u015bmy zapyta\u0107 szanown\u0105 pani\u0105, gdzie tu jest dzia\u0142ka numer siedemdziesi\u0105t trzy?<br \/>\n\u2013 Siedemdziesi\u0105t trzy&#8230; siedemdziesi\u0105t trzy? \u2013 zastanawia\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bno. \u2013 A, ju\u017c wiem. Musicie i\u015b\u0107 do ko\u0144ca ta alejk\u0105, a potem przy p\u0142ocie skr\u0119cicie w lewo i tam si\u0119 zapytacie.<br \/>\n<\/em>Ten fragment czyta druhna Magda, a ca\u0142a dru\u017cyna rusza g\u0142\u00f3wn\u0105 alej\u0105. Agata chce by\u0107 jak Cegie\u0142ka. Podchodzi do pana kosz\u0105cego traw\u0119 i pyta o dzia\u0142k\u0119 73. T\u0142umaczy, \u017ce idziemy szlakiem Tolka Banana. M\u0119\u017cczyzna patrzy rozbawiony, a potem cierpliwie t\u0142umaczy, \u017ce s\u0105 tu trzy rodzaje dzia\u0142ek. Ka\u017cdy zesp\u00f3l dzia\u0142kowy ma osobna numeracje, ale&#8230; trzeba te\u017c zna\u0107 ulic\u0119, na kt\u00f3rej dzia\u0142ka.<\/p>\n<p><strong>Willa Mauera<\/strong><\/p>\n<p>Pada deszcz. Wszyscy biegn\u0105 pod will\u0119 Mauera, czyli na ulic\u0119 Stanis\u0142awa Augusta 12. Tu mia\u0142a by\u0107 nowa i bardziej kulturalna melina gangu Tolka Banana. Adres by\u0142 pod drugiej stronie listu, kt\u00f3ry tkwi\u0142 w wykopanej na dzia\u0142kach puszce. Domu szukamy tak, jak Cygan z Kariok\u0105.<br \/>\n<em>\u2013 Jest! \u2013 zawo\u0142a\u0142 szarpi\u0105c Kariok\u0119. \u2013 Powiedz, czy mi si\u0119 zdaje, czy to naprawd\u0119 numer dwunasty?<br \/>\n\u2013 Numer jest, ale gdzie dom?<br \/>\n\u2013 Je\u017celi numer jest, to i dom si\u0119 znajdzie.<br \/>\nPrzed nimi ci\u0105gn\u0119\u0142o si\u0119 wysokie ogrodzenie z betonowych segment\u00f3w, a za ogrodzeniem istna d\u017cungla: zdzicza\u0142e krzewy bzu i ja\u015bminu, drobnolistne akacje, czarny bez, kilka \u015bwierk\u00f3w i sk\u0142\u0119bione chwasty. Domu nie by\u0142o wida\u0107.<br \/>\nPo chwili doszli do miejsca, gdzie niegdy\u015b by\u0142a brama wjazdowa i furtka, a obecnie z po\u0142amanych s\u0142upk\u00f3w betonowych stercza\u0142y jedynie \u017celazne pr\u0119ty. Od tego miejsca w g\u0142\u0105b zielonej d\u017cungli prowadzi\u0142a w\u0105ska zaros\u0142a trawa \u015bcie\u017cka.<\/em><br \/>\nStanis\u0142awa Augusta 12 to przedwojenna trzypi\u0119trowa kamienica. Z okna obserwuje nas rozbawiona kobieta. Deszcz pada coraz bardziej, a widok \u201ewilli Mauera\u201d rozczarowuje. Aleks j\u0119czy, \u017ce Warszawa przez ostatnie czterdzie\u015bci lat bardzo si\u0119 zmieni\u0142a. Nie chc\u0119 go do reszty rozczarowywa\u0107, wi\u0119c nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce kiedy Adam Bahdaj opisywa\u0142 przygody gangu Tolka Banana ten dom ju\u017c tu sta\u0142.<br \/>\nNie znale\u017ali\u015bmy willi Julka, Klondike, ani dzia\u0142ki nr 73. Willa Mauera okaza\u0142a si\u0119 wielk\u0105 kamienic\u0105. Tylko park Skaryszewski ze swoimi kortami tenisowymi oraz skrzy\u017cowanie Walecznych i Saskiej pozosta\u0142y niezmienione.<br \/>\nHarcerze m\u00f3wi\u0105, \u017ce w czasie wycieczki akcja ksi\u0105\u017cka o\u017cy\u0142a na ich oczach. Mogli tego wszystkiego, o czym wcze\u015bniej czytali, niemal dotkn\u0105\u0107. I nagle dotar\u0142o do nich, \u017ce skarb, kt\u00f3rego gang Tolka szuka\u0142 zosta\u0142 znaleziony. Nazywa\u0142 si\u0119 przyja\u017a\u0144. Czy jest jeszcze w modzie? I tylko m\u00f3j syn Maciek k\u0142amie. Twierdzi, \u017ce teraz zobaczy\u0142 miejsca, kt\u00f3rych wcze\u015bniej nie widzia\u0142. A przecie\u017c rok temu ze mn\u0105 za r\u0119k\u0119 szed\u0142 tropem Tolka Banana. Zobaczy\u0142 wtedy nawet wi\u0119cej&#8230; Dom przy Aldony 15, gdzie mieszka\u0142 moczymorda, artysta malarz Stanis\u0142aw \u017buli\u0144ski (dzwoni\u0107 dwa razy!). Warsztat pana Rutkowskiego na Berka Joselewicza i ulic\u0119 Cyraneczki. Tu mieszka\u0142 lekkomy\u015blny Maciej Walentowicz, kt\u00f3ry nie umia\u0142 prowadzi\u0107 szarego volkswagena i rozbi\u0142 go pod Wyszkowem, pr\u00f3buj\u0105c zaimponowa\u0107 pewnej podrz\u0119dnej aktorce Marcie Waniewskiej.<\/p>\n<p><strong>Muka<\/strong><\/p>\n<p>Powie\u015b\u0107 Stawiam na Tolka Banana powsta\u0142a, kiedy Marek Bahdaj by\u0142 ju\u017c studentem Politechniki Warszawskiej. Ale wcze\u015bniej zainspirowa\u0142 ojca.<br \/>\n\u2013 By\u0142o to w okolicach Stadionu Dziesi\u0119ciolecia, na kt\u00f3rym odbywa\u0142 si\u0119 jaki\u015b mecz pi\u0142karski \u2013 opowiada. \u2013 Z tego meczu najbardziej pami\u0119tam piekielny upa\u0142 i to, \u017ce strasznie chcia\u0142o mi si\u0119 pi\u0107. Gdy mecz si\u0119 sko\u0144czy\u0142, ojciec pr\u00f3bowa\u0142 dla mnie kupi\u0107 jak\u0105\u015b wod\u0119 mineraln\u0105 lub oran\u017cad\u0119. Niestety poza jasnym piwem niczego nie by\u0142o. W\u00f3wczas tato zaproponowa\u0142 mi ten nap\u00f3j pod warunkiem, \u017ce nie powiem nic matce. Mia\u0142em w\u00f3wczas najwy\u017cej dwana\u015bcie lat i z ochot\u0105 przysta\u0142em na ten uk\u0142ad. Ojciec wypi\u0142 du\u017ce piwo, a ja ma\u0142e. Pami\u0119tam, \u017ce szli\u015bmy razem z t\u0142umem kibic\u00f3w w kierunku parku Skaryszewskiego, a mnie straszliwie pl\u0105ta\u0142y si\u0119 nogi. Ojciec to zauwa\u017cy\u0142 i si\u0119 zaniepokoi\u0142: \u201eTylko matce nic nie m\u00f3w\u201d \u2013 przypomnia\u0142. A ja wybe\u0142kota\u0142em: \u201eMuka\u201d. Tato bardzo si\u0119 zainteresowa\u0142 tym tajemniczym s\u0142\u00f3wkiem. Wyja\u015bni\u0142em mu, \u017ce to u\u017cywane w naszej szkole s\u0142owo wytrych. Znaczy wszystko i nic. By\u0142o szczeg\u00f3lnie przydatne w\u00f3wczas, kiedy nie potrafili\u015bmy odpowiedzie\u0107 na zadane pytanie. Kilka lat p\u00f3\u017aniej, kiedy czyta\u0142em Stawiam na Tolka Banana odkry\u0142em, \u017ce s\u0142owo \u201emuka\u201d cz\u0119sto powtarza\u0142 Filipek, jeden z bohater\u00f3w powie\u015bci. Pami\u0119tam, \u017ce odczu\u0142em w\u00f3wczas satysfakcje, tak jakbym by\u0142 wsp\u00f3\u0142autorem dialog\u00f3w do tej ksi\u0105\u017cki.<br \/>\n<em>Filipkowi nie drgn\u0119\u0142a nawet powieka. Twarz mia\u0142 nieruchom\u0105 jak kauczukowa lalka i oczy wbite w Julka.<br \/>\n\u2013 Muka \u2013 powiedzia\u0142 spokojnie. By\u0142o to jego ulubione s\u0142owo, kt\u00f3rym wyra\u017ca\u0142 wszystkie swe uczucia: gniew, rado\u015b\u0107 i zdziwienie, smutek&#8230; W tym wypadku \u201emuka\u201d zabrzmia\u0142o szyderczo i wzgardliwie.<\/em><br \/>\nStawiam na Tolka Banana ukazywa\u0142o praskie kontrasty, ale nie wszystkim to si\u0119 podoba\u0142o. Jak wspomina Marek Bahdaj, kiedy na podstawie ksi\u0105\u017cki powsta\u0142 serial telewizyjny, jeden z redaktor\u00f3w m\u00f3wi\u0142 jego ojcu, \u017ce po emisji pierwszego odcinka otrzyma\u0142 telefon z KC.<br \/>\n\u2013 Jaki\u015b zatroskany towarzysz sugerowa\u0142, by przerwa\u0107 emisj\u0119 \u2013 opowiada Marek Bahdaj. \u2013 Argumentowa\u0142 w ten spos\u00f3b: \u201eCo wy tam w telewizji pokazujecie? Jakie\u015b gangi m\u0142odzie\u017cowe, margines spo\u0142eczny, bazary&#8230; tak jakby nie by\u0142o przyzwoitych organizacji m\u0142odzie\u017cowych w naszym kraju.\u201d Na szcz\u0119\u015bcie nikt si\u0119 tego towarzysza nie przestraszy\u0142.<br \/>\nNiedawno zosta\u0142 wydany przez Telewizj\u0119 Polsk\u0105 na p\u0142ytach.<\/p>\n<p><strong>W poszukiwaniu czarnego parasola<\/strong><\/p>\n<p>Uwaga! Czarny parasol dzieje si\u0119 na Sadybie. Tu okupacj\u0119 sp\u0119dza\u0142 m\u00f3j ojciec. Sadyba to dzielnica z przedwojennymi willami oficerskimi i oficerskim blokiem przy Morszy\u0144skiej i Okr\u0119\u017cnej. Ze wspania\u0142\u0105 powsta\u0144cz\u0105 histori\u0105. Tu znajduje si\u0119 fort Czerniakowski \u2013 IX fort im. J.H. D\u0105browskiego \u2013 \u015bwiadek tragicznej obrony Warszawy w 1939 roku i walk powsta\u0144czych w 1944.<br \/>\nTylko tu mo\u017cna by\u0142o umie\u015bci\u0107 akcj\u0119 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3rej niemym bohaterem jest czarny parasol. W jego srebrnej r\u0105czce tkwi plan, pokazuj\u0105cy gdzie niejaki Emil Muharian, zastrzelony w czasie Powstania przez Niemc\u00f3w, ukry\u0142 sw\u00f3j zbi\u00f3r monet. Akcja powie\u015bci dzieje si\u0119 17 lat po \u015bmierci Emila, czyli&#8230; w 1961 roku. Tyle lat kr\u0105\u017cy\u0142 po \u015bwiecie tajemniczy list Emila Muhariana zanim trafi\u0142 do San Francisco, w szpony niejakiego Povalsky\u2019ego, jego siostrze\u0144ca, kt\u00f3ry nie wymawia\u0142 \u201er\u201d, czyli \u201eBa\u0142dzo ku\u0142tu\u0142alnego pana\u201d.<\/p>\n<p><strong>Zap\u0142aszam na wycieczk\u0119!<\/strong><\/p>\n<p>Wyruszam w sobotnie po\u0142udnie. Rano musia\u0142am od\u015bwie\u017cy\u0107 sobie ksi\u0105\u017ck\u0119, czyli przeczyta\u0107 j\u0105 po prawie dwudziestu latach. Po\u0142kn\u0119\u0142am jednym tchem, jakbym zn\u00f3w by\u0142a w trzeciej klasie. Niegrzecznie pozagina\u0142am kartki, na kt\u00f3rych by\u0142 podany jakikolwiek adres. Maciek pojecha\u0142 na dzia\u0142k\u0119 do kole\u017canki, wi\u0119c nie mo\u017ce mi towarzyszy\u0107.<\/p>\n<p><strong>Post\u00f3j pierwszy Jeziorna 14, czyli u Tolusia Poety.<\/strong><\/p>\n<p>By dotrze\u0107 do Jeziornej skr\u0119cam z Powsi\u0144skiej w Okr\u0119\u017cn\u0105. Po prawej stronie mijam dom, w kt\u00f3rym w dzieci\u0144stwie odwiedza\u0142am babci\u0119. Na jego \u015bcianie wisi tabliczka, ze tu w czasie powstania by\u0142a filia Szpitala Ujazdowskiego. Tu m\u00f3j ojciec jako 12-latek by\u0142 pos\u0142ugaczem. Patrz\u0119 t\u0119sknie w kierunku drzwi klatki, kt\u00f3r\u0105 ju\u017c nigdy nie p\u00f3jd\u0119 do babci, do mieszkania w mansardzie, gdzie w pa\u017adzierniku 1939 roku ojciec znalaz\u0142 ka\u0142u\u017ce zakrzep\u0142ej krwi. Czyjej? Nie wiadomo. Jad\u0119 w kierunku Jeziornej.<br \/>\n<em>Tolu\u015b poeta kocha\u0142 wiersze i&#8230; psy. Szczeg\u00f3lnie rasowe. \u015awiadczy\u0142 o tym chocia\u017cby napis na drzwiach. ANATOL GROCH \u2013 M\u0141ODSZY RADCA bez POSADY. PROSZ\u0118 NIE WPROWADZA\u0106 LUDZI. (&#8230;)<\/em><br \/>\n<em>\u2013 Jeziorna numer czterna\u015bcie. To pewno tutaj \u2013 powiedzia\u0142a Hipcia.<\/em><br \/>\n<em>Dzieci zatrzyma\u0142y si\u0119 przed niewielkim drewnianym domkiem. Takich domk\u00f3w\u2013emeryt\u00f3w niewiele ju\u017c zosta\u0142o w Warszawie. Za drucianym ogrodzeniem by\u0142 ma\u0142y ogr\u00f3dek, w kt\u00f3rym kwit\u0142y \u017c\u00f3\u0142te nagietki i wielkie szkar\u0142atne piwonie. Dalej g\u0119ste krzewy dzikiego bzu i akacje zas\u0142ania\u0142y okna si\u0119gaj\u0105c niemal po okap dachu. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce dach wyrasta wprost z ich g\u0105szczu. A ponad lini\u0105 krzew\u00f3w na pi\u0119terku, widnia\u0142 ma\u0142y balkonik z rozlatuj\u0105c\u0105 si\u0119 barier\u0105.<\/em><br \/>\nJeziorna ma domy tylko po stronie nieparzystej. Po parzystej jest&#8230; Jeziorko Czerniakowskie. A wi\u0119c dom Tolusia Poety znikn\u0105\u0142 lub raczej nigdy nie istnia\u0142. Kto by stawia\u0142 dom na jeziorze? Jad\u0119 po wyboistej drodze, na kt\u00f3r\u0105 nagle wybiega&#8230; ma\u0142y, d\u0142ugow\u0142osy, podpalany&#8230; jamnik. Krecia jak \u017cywa!<\/p>\n<p><strong>Post\u00f3j drugi<\/strong><\/p>\n<p>Dom Pani Baumanowej, czyli Okr\u0119\u017cna 23 powinien by\u0107 w kwadracie ulic: Sobieskiego, Podhala\u0144ska, Klarysewska i Na\u0142\u0119czowska. A wi\u0119c Okr\u0119\u017cna 23 powinna znajdowa\u0107 si\u0119 po przeciwnej stronie Powsi\u0144skiej ni\u017c Jeziorna. Przecinam Powsi\u0144sk\u0105 i jad\u0119\u00a0dooko\u0142a fortu Czerniakowskiego. Numery malej\u0105, ale&#8230; ten, kt\u00f3rego szukamy jest w tym miejscu, w kt\u00f3rym dopiero co byli\u015bmy. W miejscu, w kt\u00f3rym tu\u017c przy Okr\u0119\u017cnej zaczyna si\u0119 Jeziorna. Normalnie jazda w k\u00f3\u0142ko! Dom Baumanowej wygl\u0105da inaczej ni\u017c w ksi\u0105\u017cce.<br \/>\n<em>&#8230;sta\u0142 w g\u0142\u0119bi zapuszczonego ogrodu. By\u0142a to stara willa pami\u0119taj\u0105ca jeszcze czasy carskie; zbudowana w stylu tyrolskim, z drewnianymi podcieniami, z pretensjonaln\u0105 wie\u017cyczk\u0105, z mn\u00f3stwem rozmaitych wn\u0119k i balkon\u00f3w. Dwie wiekowe, roz\u0142o\u017cyste lipy otula\u0142y ja jak piastunki chorowite dziecko. Nieprzeniknione chaszcze krzew\u00f3w zas\u0142ania\u0142y fronton willi od strony ulicy, a stary zmursza\u0142y mur odgradza\u0142 posiad\u0142o\u015b\u0107 od placyku, na kt\u00f3rym obecnie poniewiera\u0142o si\u0119 kilka wrak\u00f3w samochodowych. Ca\u0142y budynek a\u017c po dach wie\u017cyczki oplata\u0142o dzikie wino.<br \/>\n<\/em>Stoj\u0105cy przed moimi oczami dom przy ulicy Okr\u0119\u017cnej 23 to zwyk\u0142y klocek. Pretensjonalnej wie\u017cyczki brak, a po drewnianych podcieniach nie ma nawet \u015bladu. Szkoda, ze tata nie \u017cyje. Powiedzia\u0142by mi do kogo ten dom nale\u017ca\u0142.<br \/>\nGdzie\u015b na tej ulicy by\u0142a te\u017c willa pa\u0144stwa Pilarskich, w kt\u00f3rej przed wojn\u0105 mieszka\u0142 Emil Muharian \u2013 kolekcjoner monet i parasoli. Ale gdzie?<br \/>\nBilans wycieczki: Bar \u201ePod bia\u0142\u0105 r\u00f3\u017c\u0105\u201d i kawiarnia \u201eAugustynka\u201d nie istniej\u0105. Na Powsi\u0144skiej jest KFC, ale dzi\u015b dziadek Kufel za \u017cadne skarby nie chcia\u0142 by pewnie tam wej\u015b\u0107.<br \/>\nAutobus 108, za informacj\u0119 o kt\u00f3rym Hipcia z Kubusiem musieli Leniwcowi zap\u0142aci\u0107 lodami i kawa\u0142kiem orzechowego tortu, zmieni\u0142 tras\u0119. Jego p\u0119tla, przy kt\u00f3rej by\u0142a melina szajki handluj\u0105cej sk\u00f3rami, znajduje si\u0119 dzi\u015b ko\u0142o stacji metra Wilanowska. A ostatni podany w ksi\u0105\u017cce adres Czerniakowska 168, pod kt\u00f3rym mieszka\u0142a Karolina Majkowska nie istnieje nawet w powie\u015bciowej fikcji, sprawdzi\u0142a ju\u017c Hipcia z Kubusiem-detektywem. Ruda poda\u0142a fa\u0142szywe dane.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oddzia\u0142 Warszawski Stowarzyszenia Pisarzy Polskich od 2013 roku w listopadzie organizuje przegl\u0105dy film\u00f3w o pisarzach pod wsp\u00f3lnym tytu\u0142em \u201ePisarz te\u017c cz\u0142owiek\u201d. Przed nami III edycja, kt\u00f3ra odb\u0119dzie si\u0119 w dniach 26-27 listopada o g. 18:00 w Domu Literatury w Warszawie, &hellip; <a href=\"http:\/\/piekarska.com.pl\/?p=4934\">Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4935,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"categories":[155],"tags":[169,175,171,174,173,170,172,176],"class_list":["post-4934","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-film","tag-adam-bahdaj","tag-bahdajowo","tag-do-przerwy-01","tag-na-tropie-tolka-banana","tag-sladami-paragona-i-perelki","tag-stawiam-na-tolka-banana","tag-uwaga-czarny-parasol","tag-warszawa-w-ksiazkach-adama-bahdaja"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4934","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4934"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4934\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4940,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4934\/revisions\/4940"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/4935"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4934"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4934"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarska.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4934"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}