MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

Recenzja z Gazety Lubuskiej

okladkatropiKryminał dla młodych

Ja wychowałem się na powieściach przygodowych Hanny Ożogowskiej i Edmunda Niziurskiego. Dziś takich ksiązek brakuje. Mam na myśli powieści polskich autorów dla starszych uczniów podstawówek i gimnazjalistów. Dlatego mimo dziadkowego wieku, z zainteresowaniem przeczytałem powieść Piekarskiej. Z góry zaznaczam, że nie jest to arcydzieło, to poprawnie napisana ksiązka, która w świadomości młodego czytelnika jednak zostawi coś istotnego. Tę uwagę skierowałem do rodziców.
Teraz do młodych cztelników. Jesli szukacie przygody, chcecie zrobić coś pożytecznego, sięgnijcie po “Tropicieli”. Wasz powieściowy kolega Kuba razem z rodzicami i siostra przeniósł się do domu dziadka na warszawskiej Saskiej Kępie. Przez przypadek, a może bardziej z powodu Jagody, został harcerzem. I jako harcerz wspólnie z kolegami stara się wykonać zadanie roczne. Jest nim odnalezienie skarbu. Chłopcy wpadaja na ślad zodziei obrazków, malowanyc przez krewnego Kuby przed drugą wojną światową. Odzyskują ten skarb, a przy okazji poznają dzieje Saskiej Kępy.
Rzecz dobra na wakacje i pierwsze dni po rozpoczęciu roku szkolnego.

Alfred Siatecki,
Gazeta Lubuska 5 sierpnia 2006

Print Friendly, PDF & Email