MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

Recenzja z bloga hiver.blog.onet.pl

kpcKsiążkę po prostu połknęłam. A może nawet to ona połknęła mnie? Miałam pewne uprzedzenia i zostałam mile zaskoczona. To wciąga. Szczególnie spodobały mi się króciutkie rozdziały. Dosłownie trzy – cztery strony. Każdy z nich opowiadał o innej sytuacji. Być może dlatego książkę przeczytałam szybko i z wielką przyjemnością.

Bohaterowie? Cud i miód ! Szczególnie w pamięć zapadł mi humorystyczny Maciek – uważam, że takie pozytywne postaci potrzebne są i w książce, i w życiu. Co do reszty – nie mam im nic do zarzucenia. Pani Piekarska po prostu stworzyła prawdziwą, zwyczajną klasę gimnazjalistów. Wszystko było naturalne. Za to brawa. Nie każdy autor potrafi sobie poradzić z tzw. „językiem młodych”. Świetnie została uchwycona postawa rodziców na wywiadówkach. Okazują się oni coraz częściej gorszymi od uczniów.

W pewnym momencie na przód wysunęły się problemy Kamili i uczucie rodzące się miedzy Małgosią a Maćkiem, a reszta klasy pozostawała jedynie tłem. Jednak później autorka rewanżuje się i skupia bardziej na reszcie wychowanków pani Czajki.

Z pewnością nie jest to książka, którą czyta się ze względu na styl autora. Pani Piekarskiej zdarzyło się pare błędów typu niepotrzebne powtórzenie. W „Klasie Pani Czajki” nie znajdziecie urzekających opisów ani wyszukanych przenośni. To książka, którą czytamy ze względu na fabułę, odczucia bohaterów i ich relacje.

Polecam.

Raija,
4 kwietnia 2009
Źródło: http://hiver.blog.onet.pl/7-Malgorzata-Karolina-Piekarsk,2,ID371731753,DA2009-04-04,n

Print Friendly