MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

Recenzja z bloga “Niekończące się marzenia”

loLO-teria jest kontynuacją “Klasy Pani Czajki”, jej bohaterowie, a więc absolwenci gimnazjum szykują się do rozpoczęcia nowego etapu w życiu jakim jest nauka w wybranym liceum.
Historia rozpoczyna się jeszcze w czasie wakacji, gdzie jedna z bohaterek Małgosia przebywa w Stanach Zjednoczonych u swojej cioci. Z początku pobyt nie wydawał się zbyt udany, gdyż dziewczyna nikogo nie znała, nie bardzo wiedziała gdzie może wyjść by się nie zgubić, w końcu Nowy Jork jest ogromną metropolią. Przez przypadek, ku niechęci jednej z dziewcząt poznaje Pawła, jest On jedyną osobą pozytywnie nastawioną do gościa z Polski.
Tak oto zaczyna się ich znajomość, wszystko byłoby proste gdyby nie fakt, że w Warszawie na Gosię czekaj jej chłopak Maciek….
Chociaż ten pierwszy zostanie za oceanem to jego cień będzie co jakiś czas padał na związek tych dwojga ludzi, bo niby Małgo kocha Maćka, a jednak coś ją ciągnie do Pawła, co nie uchodzi uwadze jej ukochanemu.

Grupa przyjaciół składa się również z Kamili i Wojtka, tak się złożyło,że każdy rozdział przeważnie opowiada o jednej z par. Czy to aktualnej już z czasów gimnazjalnych , czy nowo utworzonej właśnie w liceum..Kamila z Wojtkiem tworzą dziwny związek, ona często się obraża, ma swoje humorki, Jemu na niej zależy i mimo wielu przeszkód nie odpuszcza, w dodatku jest jeszcze Olek, były chłopak, przyjaciel rodziny.. Niby obaj rywale w pewnym momencie wyciągną do siebie rękę na zgodę, ale czy z obu stron gest będzie szczery? Na domiar złego matka dziewczyny zaczyna mieć obiekcje co do ich związku, na światło dzienne zaczyna wychodzić wiele tajemnic.

Biały i czarny Michał, długo miałam problem z odróżnieniem, który jest, który i z kim jeden i drugi się spotykają. Mam nadzieję,że nie namieszam. Czarny nie miał łatwego życia, wychowywała go matka, a kiedy okazało się,że choruje na raka krtani ten jeden jedyny raz zwrócił się o pomoc do ojca, czy mu ją udzielił?
Spotyka się z Kingą, miewali już swoje zawirowania, ale oboje jakoś wyszli na prostą i chyba już nic i nikt nie stanie na drodze ich wspólnej przyszłości…Chyba.
Biały jest uznawany za dziwaka, jego światem są komiksy, wszędzie gdzie jest możliwość czytuje te kolorowe pisemka. Jednak koledzy są przyzwyczajeni do jego pasji i nie zwracają już zbytniej uwagi na chłopaka z paczki, do momentu gdy On sama zacznie interesować się…Ewą. Nawet dla niej samej sytuacja niespodziewana, bo zacznie się od Spytka…Wczasowicza z wakacji nad morzem…

Przyznam,że świetnie się czyta LO-terię, a historia każdego z przyjaciół wciąga i przy kolejnym rozdziale przeskok do następnej grupy powoduje dziwny żal,że akurat w TYM momencie musiało się ono skończyć, oczywiście po przewinięciu kolejki wracamy do tych pierwszych. Gdybym miała określić, którzy wydają się najbardziej sympatyczni byłoby to trudne, bo kiedy już myślałam,że tę osobę polubiłam, okazywała się ona inna niż na początku, znowu postać nieciekawa wychodziła na prowadzenie swoją mądrością i dojrzałością.
Tutaj nie spotkamy się z błahostkami młodych ludzi, każde z nich posiada już poważne problemy, na polu szkolnym czy domowym.
U wielu życie brutalnie pokaże,że nie można być niczego pewnym. Część z nich będzie musiała szybciej dorosnąć, inni poczują co to bezradność. Ból po stracie bliskiej, ukochanej osoby oraz poczucie winy,że się nie pomogło.
LO-teria jest pozycją dla czytelników w każdym wieku. Niesamowicie wciąga, wywołuje wiele róznych emocji.

źródło: http://agaaa006.blogspot.com/2013/07/lo-teria.html

27 lipca 2013

Print Friendly, PDF & Email