MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

17 października 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja “Dzikiej” na “Cuda na kiju”

Na blogu “Cuda na kiju” ukazała się kolejna recenzja “Dzikiej”. Jej autorka czytała książkę razem z synem. Powieść “Dzika” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej przeznaczona jest dla młodzieży (zwłaszcza w wieku gimnazjalnym) i stanowi kontynuację “Tropicieli”. Obie książki ukazały się jako wznowienia w wydawnictwie Nasza Księgarnia, z ilustracjami Agnieszki Świętek. Mimo że seria ta wydaje się mniej popularna od “Klasy Pani Czajki” (do której nawiązanie znajdziemy zresztą w “Dzikiej”) i “LO-terii” tej samej autorki, uważam ją za niezwykle ważną pozycję w polskiej literaturze dla młodzieży. Powinien poznać ją każdy, komu zależy na emocjonującej lekturze, znajomości współczesnego świata nastolatków lub po prostu adresowanych do nich wytworów kultury. “Dzika” zachwyciła mnie bezpośredniością i prostotą. Nie … Continue reading

11 września 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja “Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja “Dzikiej”, której autor zwraca uwagę na to, co z książki wezmą sobie dzieci, a co dorośli. W czytaniu książek piękne jest między innymi to, że każdy z nas czyta ją inaczej. Jedni dosłownie, inni dostrzegają znacznie więcej, sięgają głębiej… Z pozoru młodzieżowa książka Małgorzaty Karoliny Piekarskiej „Dzika” czytana wspólnie przez Smyka i mamę, każdemu przyniosła inne emocje i refleksje. Dzika to książka nie tylko dla młodzieży, choć głównie do tej grupy jest adresowana, bardzo spodobała się Smykowi. To jego zdaniem trochę kryminał dla dzieci. I trudno odmówić mu racji. Oto nastolatek Rafał Subocz poznaje Alicję. Początki znajomości nie są łatwe, ale z czasem między bohaterami rodzi … Continue reading

29 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja Michała Dąbrowskiego

Syn dwóch matek Podobno dobrą książkę poznaje się po tym, że skończywszy jej lekturę, samemu chce się ją napisać. I tak było w tym przypadku: złapałem się na tym, że zacząłem sobie robić w myślach przegląd jakichś znanych mi historii rodzinnych, czegoś godnego opisania, jakiejś opowieści zasłyszanej przy rodzinnym stole i natarłem na mur; nie znalazłem niczego, a na pewno nie takiego kalibru jak „Syn dwóch matek”. Przeczytałem mnóstwo reportaży i praktycznie wszystkie napisane były na chłodno; tutaj sprawa ma się zupełnie inaczej, ponieważ „Syn…” jest reportażem osobistym, napisanym z wielkim pokładem uczuć, a historia nierozerwalnie wiąże się z autorką. Siłą tej książki jest zaangażowanie emocjonalne w opowiadaniu całej historii, … Continue reading

26 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

I jeszcze jedna recenzja

Tym razem recenzja Izabeli Mikrut z bloga: “Tu czytam” Inność Nasza Księgarnia przypomina kolejne młodzieżowe powieści Małgorzaty Karoliny Piekarskiej – i bardzo dobrze, bo to historie nawiązujące do klasycznych przygodówek, awanturnicze i pouczające, wychowawcze, a pełne wrażeń. Wprawdzie czasami nieco niemodne – autorka wciąż odwołuje się do harcerstwa jako sposobu na szukanie przygód i wychowywanie – ale zawsze wciągające i ważne za sprawą relacji w minispołecznościach. W „Dzikiej” pojawiają się bohaterowie znani z „Tropicieli”, tym razem to Rafał wysuwa się na pierwszy plan. Do zgranej paczki dołącza Alicja Mugaba, czarnoskóra wnuczka sąsiadki (z dawną decyzją córki owej sąsiadki ojciec Rafała nie potrafi się przez lata pogodzić). Alicja wie już, jak … Continue reading

16 sierpnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja “Dzikiej”

Ukazała się kolejna recenzja “Dzikiej”. Tym razem autorstwa Anny Sikorskiej, czyli Górówianki. Książki Małgorzaty Karoliny Piekarskiej znane są z poruszania bliskich dzieciom i młodzieży problemów. Pisarka z wielką wrażliwością pokazuje bohaterów, którzy muszą zmagać się chorobą, śmiercią, rasizmem. Do tego są to postaci, które mimo wielu wiekowych ograniczeń potrafią dokonać wielkich rzeczy. Tak jest i w przypadku Rafała Subocza z „Dzikiej” będącej kontynuacją „Tropicieli”. Jakub Stec z poprzedniej książki schodzi na dalszy plan, a na pierwszy wysuwa się jego kolega. Taki chwyt zastosowano również w „Klasie pani Czajki” i „LO-teri”: poruszanie kolejnych ważnych problemów i połączone z pokazaniem dalszych losów bohaterów. Mieszkający na warszawskiej Saskiej Kępie bohaterzy pozwalają poznać nam … Continue reading