MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

12 kwietnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja z miesięcznika „Stolica”

W najnowszym numerze miesięcznika Stolica ukazała się recenzja książki „Syn dwóch matek”. Dla mnie to bardzo ważne, bo wszystko zaczęło się przecież od ojcowskiego artykułu, który właśnie pod tytułem „Syn dwóch matek” ukazał się na łamach Stolicy wiosną 1976 roku. Pod artykułem pomylono się i podpisano Ojca imieniem „Mieczysław”, co przypomniałam sobie pisząc książkę, bo zajrzałam do starego artykułu. Wtedy „Stolica” była tygodnikiem. Teraz jest miesięcznikiem. Ale tak, jak wtedy, tak i teraz zajmuje się sprawami Warszawy i jej historią. Po tamtym artykule Stryj (bohater książki) niespodziewanie zjawił się u nas w domu. Teraz wszyscy mamy telefony. Można więc kontaktować się niemal codziennie. Niezwykła historia dziecka Zamojszczyzny W czasie okupacji żyzne … Continue reading

24 marca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja LO-terii

Ukazała się kolejna recenzja „LO-terii”, tym razem autorstwa Bożeny Itoya, która prowadzi blog „Cuda na kiju”. Powieść „LO-teria” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej jest przeznaczoną dla starszych nastolatków kontynuacją „Klasy pani Czajki”, książką mocną, wręcz wbijająca w fotel, realistyczną, bezkompromisową i nieprzewidywalną. Autorka burzy przyzwyczajenia czytelników, nie ogląda się na schematy (często będące podstawą książek dla młodzieży, jakby powielanych od jednej matrycy), nie przywiązuje wagi do szczęśliwych zakończeń i pomija ugrzecznionych bohaterów rodem z romansów dla nastolatek. Młodzież z obu stron książki – bohaterowie i czytelnicy – zostaje rzucona na głęboką wodę. Nie wiem, czy kiedykolwiek zetknęłam się z równie surową i trafną literaturą piękną adresowaną do licealistów. Wszystko to, co uznawałam … Continue reading

22 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja książki „Syn dwóch matek”

Ukazała się kolejna recenzja książki „Syn dwóch matek”. Myślę, że Tata bardzo by się z niej ucieszył. „Syn dwóch matek”. Ożywiony reportaż wojenny. Tragedia Zamojszczyzny znalazła swoje miejsce w wydanej parę lat temu „Małej zagładzie” Anny Janko, jednak okazuje się, że o tym wojennym nieszczęściu można napisać więcej. Dobrze się składa, że w momencie gdy trwa ofensywa informacyjna na temat niemieckich obozów śmierci, wciąż pojawiają się na rynku książki, które w jasny sposób pokazują, kto odpowiada za zbrodnie związane z II wojną światową. I że nie stoją za nimi żadni tajemniczy naziści, ale Niemcy, którzy najpierw gremialnie poparli Adolfa Hitlera, a potem do końca sprzyjali jego działaniom, tym wewnętrznym i tym zewnętrznym. „Syn dwóch matek” to pozycja mówiąca o wojnie; … Continue reading

20 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja z Ukrainy

Na Instagramie ukazała się bardzo pochlebna, wręcz entuzjastyczna recenzja ukraińskiego czytelnika/recenzenta. Dowiedziałam się o niej dzięki tzw. hasztagom.  Польська підліткова література досягла значного розвитку, але в Україні на сьогодні вона поки що не стала такою популярною, як, наприклад, американська чи британська; шкода, адже українське та польське бачення світу дуже схожі, і це дозволяє легко заглиблюватися в книги. Цей ефект сповна відчувається при читанні романів «Клас пані Чайки» та «Лотерея» Малґожати-Кароліни Пекарської, польської письменниці та журналіста. Останні років п’ятнадцять сила-силенна авторів разом з видавцями намагаються повторити успіх «хлопчика, який вижив», щорічно друкуючи мільйони примірників для підліткової аудиторії, проте поки що нікому не вдалося повторити цей феномен – щоб книжка подобалася як … Continue reading

18 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

I jeszcze jedna recenzja

Na blogu „Tu czytam” prowadzonym przez recenzentkę i pisarkę Izabelę Mikrut ukazała się kolejna recenzja Młodzież Ku zadowoleniu czytelników Małgorzata Karolina Piekarska napisała tom o dalszych losach bohaterów „Klasy pani Czajki”. W pierwszej powieści przeprowadzała nastolatki przez całe gimnazjum, w „LO-terii” idzie za nimi do szkół średnich i obserwuje coraz bardziej skomplikowane relacje. Część dawnych znajomych utrzymała ze sobą kontakt i mimo zmiany szkoły spotyka się na imprezach czy podczas wspólnych wyjść do kina. Nowa szkoła to również szansa na zmiany, na budowanie nowej tożsamości – i na znajomości, które mogą przynieść wiele dobrego ludziom. „LO-teria” jest ostrzejsza niż „Klasa pani Czajki”. Wyzwania, z jakimi mierzą się bohaterowie, należą do … Continue reading