MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

13 kwietnia 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

A w Tygodniku Siedleckim o książce „Syn dwóch matek”

W Tygodniku Siedleckim, w numerze świątecznym, ukazał się artykuł na temat książki „Syn dwóch matek”. Dlaczego akurat w tej gazecie? Bo to w Żelechowie w czasie wojny mieszkała Mama Tchórzyna, czyli dla mnie babcia Zosia – biologiczna matka stryja Jana Tchórza. W Żelechowie byłam w 2009 roku na spotkaniu autorskim. Przyjęto mnie tam niezwykle miło. Rozmawialiśmy o wysiedlonych tam mieszkańcach Zamojszczyzny. Żyją jeszcze mieszkańcy Żelechowa, którzy im pomagali. Niesamowite było w czasie wojny to pospolite ruszenie, które sprawiło, że ludzie nawzajem sobie pomagali. Czy czasy pokoju sprzyjają nieżyczliwości? Często tak właśnie myślę. „TATO, CZY TO TEN ŻELECHÓW?” Najnowsza książka Małgorzaty Karoliny Piekarskiej „Syn dwóch ojców” opowiada o zagładzie Zamojszczyzny, widzianej … Continue reading

22 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja książki „Syn dwóch matek”

Ukazała się kolejna recenzja książki „Syn dwóch matek”. Myślę, że Tata bardzo by się z niej ucieszył. „Syn dwóch matek”. Ożywiony reportaż wojenny. Tragedia Zamojszczyzny znalazła swoje miejsce w wydanej parę lat temu „Małej zagładzie” Anny Janko, jednak okazuje się, że o tym wojennym nieszczęściu można napisać więcej. Dobrze się składa, że w momencie gdy trwa ofensywa informacyjna na temat niemieckich obozów śmierci, wciąż pojawiają się na rynku książki, które w jasny sposób pokazują, kto odpowiada za zbrodnie związane z II wojną światową. I że nie stoją za nimi żadni tajemniczy naziści, ale Niemcy, którzy najpierw gremialnie poparli Adolfa Hitlera, a potem do końca sprzyjali jego działaniom, tym wewnętrznym i tym zewnętrznym. „Syn dwóch matek” to pozycja mówiąca o wojnie; … Continue reading

20 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja z Ukrainy

Na Instagramie ukazała się bardzo pochlebna, wręcz entuzjastyczna recenzja ukraińskiego czytelnika/recenzenta. Dowiedziałam się o niej dzięki tzw. hasztagom.  Польська підліткова література досягла значного розвитку, але в Україні на сьогодні вона поки що не стала такою популярною, як, наприклад, американська чи британська; шкода, адже українське та польське бачення світу дуже схожі, і це дозволяє легко заглиблюватися в книги. Цей ефект сповна відчувається при читанні романів «Клас пані Чайки» та «Лотерея» Малґожати-Кароліни Пекарської, польської письменниці та журналіста. Останні років п’ятнадцять сила-силенна авторів разом з видавцями намагаються повторити успіх «хлопчика, який вижив», щорічно друкуючи мільйони примірників для підліткової аудиторії, проте поки що нікому не вдалося повторити цей феномен – щоб книжка подобалася як … Continue reading

18 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

I jeszcze jedna recenzja

Na blogu „Tu czytam” prowadzonym przez recenzentkę i pisarkę Izabelę Mikrut ukazała się kolejna recenzja Młodzież Ku zadowoleniu czytelników Małgorzata Karolina Piekarska napisała tom o dalszych losach bohaterów „Klasy pani Czajki”. W pierwszej powieści przeprowadzała nastolatki przez całe gimnazjum, w „LO-terii” idzie za nimi do szkół średnich i obserwuje coraz bardziej skomplikowane relacje. Część dawnych znajomych utrzymała ze sobą kontakt i mimo zmiany szkoły spotyka się na imprezach czy podczas wspólnych wyjść do kina. Nowa szkoła to również szansa na zmiany, na budowanie nowej tożsamości – i na znajomości, które mogą przynieść wiele dobrego ludziom. „LO-teria” jest ostrzejsza niż „Klasa pani Czajki”. Wyzwania, z jakimi mierzą się bohaterowie, należą do … Continue reading

16 lutego 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

I znowu recenzja „LO-terii”

Ukazała się kolejna recenzja. Tym razem na blogu Górówianki. „Klasa pani Czajki” jest najlepszym przykładem, że dzieci bardzo szybko dorastają i wchodzą w świat problemów dorosłych, a ich drogi troszkę się rozchodzą. Jednym z powodów są różne licea, nieporozumienia, niedomówienia, wchodzenie w nowe kręgi znajomych. Bohaterzy są doroślejsi, bogatsi w doświadczenia, odkrywają nowe emocje, nawiązują bliższe relacje, ale z drugiej strony zadziwiająco łatwo zrywają wcześniejsze znajomości i ciągle zbyt łatwo ulegają emocją. Z grupki popisujących się gimnazjalistów zmienili się w poważniejszych licealistów, których licealne życie zaczyna się już na wakacjach. Małgosia wyjechała do cioci Doroty w Stanach Zjednoczonych, dzięki czemu może podszlifować język, poznać rodaków mieszkających w Nowym Jorku oraz … Continue reading