MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

26 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja „Dzikiej”

Ukazała się pierwsza recenzja II wydania „Dzikiej”. Autorem Michał Lipka prowadzący blog z recenzjami „książkarnia”.

DZIKUSY

„Na obozie każdy chce być Murzynem. (…) A w życiu?”. „Dzika” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, autorki znakomicie przyjętej „Klasy Pani Czajki” stawia to ważne pytanie, ubierając je w płaszcz przygodowo-sensacyjnej opowieści dla młodzieży. Jak to jest być obcym w obcym kraju? Spotykać się z dyskryminacją tylko dlatego, że ma się inny kolor skóry, chociaż niczym innym się nie wyróżnia? I skąd się bierze taka wrogość?

„Dzika!” – od takiego okrzyku wszystko się zaczyna. Nastoletni Rafał podczas zakupów w sklepie zauważa czarnoskórą dziewczynę, którą nękają jego rówieśnicy, wyzywając ją i naśmiewając się z jej pochodzenia. Chłopakowi jest głupio ze względu na ich zachowanie, dziewczyna jest w końcu bardzo ładna, a jak przy okazji się okazuje, po polsku nie mówi wcale gorzej od nich, ale nie potrafi się im przeciwstawić. Jednakże „Dzika” zaczyna go intrygować, tym bardziej, gdy odkrywa, że w rzeczywistości nazywa się Alicja i jest wnuczką jego sąsiadki, starej Rudnickiej, a w jego głowie kiełkują pytania o wrogość wobec innych. Kiedy okazuje się, że dziewczyna zaczęła naukę w jego szkole, Rafał stara się do niej zbliżyć, jednak Alicja, nauczona złym doświadczeniem, mimo pomocy, jaką otrzymała z jego strony, pozostaje nieufna. Co więcej ich znajomości nie toleruje także ojciec chłopaka, który okazuje nastolatce otwartą wrogość. Czy sytuacja w końcu się odmieni? Jeśli tak, to chyba tylko na gorsze, bo już wkrótce nastolatkowie wchodzą w drogę międzynarodowej szajce. Ale przecież po burzy zawsze wychodzi słońce, prawda? Tylko czy na pewno zawsze…

„Dzika” po raz pierwszy ukazała się dokładnie dziesięć lat temu. Patrząc jednak na nią przez pryzmat aktualnych wydarzeń, kryzysu imigranckiego i wrogości (także dla naszych rodaków za granicą) nie straciła nic na swej aktualności. Oczywiście nie dotyka bezpośredni tych właśnie kwestii, ale pozwala młodym czytelnikom wyrobić sobie zdanie na wiele kwestii. Pokazuje ile zła powoduje rasizm, ile bólu i krzywdy, nawet jeśli z czyjejś perspektywy jest to właściwa postawa. Nie liczy się bowiem kolor skóry, a to, co człowiek ma w sercu, natomiast często największym dzikusem okazuje się ten, kto ma się za jedynego słusznego.

Jednakże „Dzika” to nie tylko historia o rasizmie i tolerancji, ale także sympatyczna młodzieżowa historia o miłości i przyjaźni. Przygodowo-sensacyjna książka pełnymi garściami czerpiąca z klasyki gatunku (Makuszyński, Niziurski, Nienacki), ale przenosząca jej elementy na współczesny grunt. Oferuje więc dobra zabawę połączoną z mądrymi treściami. Coś w sam raz na wakacje, czy na weekendy w roku szkolnym. Co więcej, to nie infantylna lektura dla młodych, a konkretna, nieco niegrzeczna powieść w sam raz dla nastolatków. Warto ją poznać, dlatego polecam gorąco Waszej uwadze.
24 lipca 2017

Autor: Michał Lipka

Źródło: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/24/dzika-malgorzata-karolina-piekarska/ 

13 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Jak było na promocji Podglądu?

W poniedziałek w Piwnicy Artystycznej Kurylewiczów odbyła się promocja 9 numeru Kwartalnika Literackiego „Podgląd” wydawanego przez Oddział Warszawski Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Kwartalnik jest bezpłatny. Sfinansowany został z funduszy własnych Oddziału Warszawskiego SPP przy niewielkim udziale prywatnych sponsorów w postaci majętniejszych członków.
Każdy chętny i ciekaw zawartości kwartalnika, może zapoznać się z jego treścią, pobierając pismo ze strony internetowej kwartalnika w formacie PDF, a także MOBI i EPUB. http://podglad.com.pl

Na promocji obecni byli niektórzy autorzy kwartalnika m.in. Gabriela Kurylewicz – gospodarz Piwnicy Artystycznej Kurylewiczów, Piotr Müldner‐Nieckowski, Małgorzata Strękowska-Zaremba, Krzysztof Beśka, Jerzy Śleszyński, Grzegorz Walczak i ja.

Jak było podczas promocji? Oto kilka zdjęć z wydarzenia.

10 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Nowa „Wyspa” już do kupienia

Właśnie opuścił drukarnię nowy numer „Kwartalnika Literackiego Wyspa”, w którym prowadzę „Galerię na wyspie”. Wydanie ukazało się dzięki wsparciu firmy Murator Expo, organizatora Warszawskich Targów Książki oraz Śląskich Targów Książki, Nadmorskiego Pleneru Czytelniczego w Gdyni i Pleneru Literackiego w Szczecinie.Ten numer udało się wydać także dzięki wsparciu drukarni OZGraf oraz wpłat indywidualnych od naszych Czytelników. Dziękujemy!

Numer wkrótce trafi do Empików i księgarń, można zamówić go już dziś w sklepie internetowym wydawcy.

Pierwszy tegoroczny numer „Kwartalnika Literackiego Wyspa” zdobią prace Anny Waligórskiej. O artystce tak pisze Małgorzata Karolina Piekarska:

„Każdemu jej obrazowi można nadać kilka tytułów. Wszystkie w warstwie znaczeniowej mieszczą więcej niż to, co pozornie na nich widać. Martwa natura nie jest bowiem tylko martwą naturą, ale jak w obrazach holenderskich mistrzów gromadzi znaczenia. Są tu też emocje, są koncepcje filozoficzne dotyczące samotności człowieka i jego roli w świecie. Jest też wreszcie zabawa formą”

W numerze jest także esej Małgorzaty Łukasiewicz, „Dziennik pewnego (spóźnionego) powrotu” Piotra Milewskiego, fragment nowej powieści Beaty Lewandowskiej-Kaftan „Zanzibar – wyspa skarbów” i Zbigniewa Masternaka (z powieści „Wieszcz”).

Opublikowano również opowiadanie Rafała Wojasińskiego „Mój mąż”, esej Stanisława Dłuskiego „Sebyły dialog w ciemności”, „Potwory” Ewy Jałochowskiej, Wędrowniczek Marka Czuku, „Kartki z kalendarza” Aleksandry Domańskiej, wywiady z Robertem Makłowiczem, Anną Król i Maciejem Krzyżanem.

Jarosław Hebel zaprasza na spacer tropem literackiej Warszawy.

W dziale „poezja” znalazły się wiersze Adriana Sinkowskiego, Moniki Luque-Kurcz, Macieja Krzyżana, Rafała Grupińskiego i Cezarego Macieja Dąbrowskiego.

Nie zabrakło oczywiście naszych stałych felietonistów: Mirosława Bańko, Karola Maliszewskiego i Piotra Wojciechowskiego.

Recenzje:
Kraj, który jest niebem i słońcem (Grzegorz Łatuszyński, „Czarnogórskie Klimaty”) – Wojciech Chmielewski

Udręczony, absurdalny, paradoksalny (Bartłomiej Siwiec, „Przypadek Pana Paradoksa”, „Zbrodnia, miłość, przeznaczenie”) – Krzysztof Derdowski

Wiersze z wysokości (Krzysztof Kuczkowski, „Kładka. Wiersze duchowe”) – ks. Janusz Adam Kobierski

Dzieło-Sieć (Michal Ajvaz, „Podróż na południe”) – Leszek Kamiński

„Komiks wybitnie niepoprawny politycznie” (Zbigniew Masternak, Nędzole) – Paweł Jaskulski

Szczęście to nic szczególnego (Jan Sochoń, „Półmrok”) – Wojciech Kaliszewski

A do lektury zapraszam nie tylko ja, lecz także:

Piotr Dobrołęcki, redaktor naczelny „Kwartalnika Literackiego Wyspa” oraz Ewa Tenderenda-Ożóg, wydawca.

8 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Warsztaty i po warsztatach

W dniach 4-7 lipca w Koszalińskiem prowadziłam warsztaty literackie dla dzieci i młodzieży – czytelników bibliotek z powiatu. Zorganizowane zostały w 105. rocznicę urodzin Alfreda Szklarskiego. Ich plonem jest scenariusz komiksu „Tomek i tajemnica zaginionego pomnika”, który ilustrować będą również koszalińscy czytelnicy, a zrobią to pod czujnym okiem rysownika Artura Wabika. Komiks zostanie wydrukowany i ujrzy światło dzienne w grudniu 2017 roku. Projekt przygotowała Koszalińska Biblioteka Publiczna, a powstał dzięki dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przez cztery dni pod moim okiem powstawał scenariusz komiksu. Pracowało nad nim 8 grup dzieci i młodzieży z następujących miejscowości.

  • 4 lipca: Biesiekierz, Świeszyno;
  • 5 lipca: Będzino, Koszalin (filia nr 1);
  • 6 lipca: Rosnowo, Dargiń;
  • 7 lipca: Polanów, Sianów.

A oto fotorelacja (autor: Sylwia Olesiak z Koszalińskiej Biblioteki Publicznej) z tego, jak przebiegała moja praca z młodymi adeptami literatury…


Biesiekierz:


Świeszyno:


Będzin:


Koszalin (filia nr 1):


Rosnowo:


Dargiń:


Polanów:


Sianów:

5 lipca 2017
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Recenzja „Czucie i Wiara, czyli warszawskie duchy” z bloga Nieopowiedziane

Mimo, iż od premiery „Czucie i Wiara, czyli warszawskie duchy” minęły już 2 lata wciąż ukazują się recenzje. Oto kolejna. Tym razem z bloga „Nieopowiedziane”:

Książka ta opowiada o autentycznych postaciach i wydarzeniach w dzielnicach Warszawy. Osobiście uważam iż jest to jedna z lepszych książek na jakie natrafiłam w ostatnim czasie, a dotyczą nadprzyrodzonych zdarzeń. ,,Czucie i wiara” to nazwa biura detektywistycznego znajdującego się w Warszawie, które zajmuje się rozwiązywaniem tajemniczych zagadek czy zjawiskami paranormalnymi m.in. pojawiającego się na cmentarzu Hieronima Nieszkowskiego- powstańca z 1863r, czy wyłaniającego się z mgły tramwaju z lat 20 XX wieku, wraz z kobietą ubraną w czarną suknię która znika na przystanku. Autorka wykorzystała tutaj swoją wiedzę historyczną jak i innych osób (naukowców, historyków, przewodników itd.) Do poszczególnych historii wymyśla fabułę ,ale także nawiązuje do zdarzeń faktycznych, do postaci prawdziwych, przypomina zdarzenia z przeszłości. Piekarska znalazła sposób na popularyzację historii i myślę że jej się to udało. Autorka zachwyciła mnie swoją książką, czytałam ją z zachwytem, chciałam jak najszybciej poznać wszystkie historię. Jednak jest jedna wada- poznałabym ich jeszcze więcej! 🙂 Książka opatrzona jest również autentycznymi zdjęciami zarówno autorki jak i te do których ,,dokopała” się w archiwach. Uważam że wykorzystam jej opowieści na swoich zajęciach.

28 czerwca 2017

Źródło: https://justyna893.wordpress.com/2017/06/28/czucie-i-wiara-czyli-warszawskie-duchy-malgorzata-karolina-piekarska/